Największe pojedyncze złoże żelaza kiedykolwiek odkryte w Polsce
Skarby Ziemi
0:00 / 0:00
Największe pojedyncze złoże żelaza kiedykolwiek odkryte w Polsce
11 583 просмотра · 3 дня назад
Skarby Ziemi
585 подписчиков
11 583 просмотра · 3 дня назад
Pod łąkami Suwalszczyzny leży ponad miliard ton rudy żelaza — największe pojedyncze złoże żelaza, jakie kiedykolwiek odkryto w Polsce. Nie wydobyto z niego ani jednej tony.
Złoże Krzemianka w gminie Jeleniewo, kilkanaście kilometrów od Suwałk, to 1,076 miliarda ton rudy w zasobach bilansowych. Razem z sąsiednim Udryniem daje 1,34 miliarda ton — więcej niż wszystkie polskie złoża rud osadowych spod Częstochowy, Łęczycy, Pomorza i Gór Świętokrzyskich razem wzięte. W tej rudzie siedzi nie tylko żelazo, ale też tytan i wanad, czyli dwa surowce z unijnej listy surowców krytycznych.
Wszystko zaczęło się od pilotów, którym jeszcze przed II wojną światową wariowały kompasy nad tą okolicą. Przyczyna leżała kilometr pod ziemią: ogromna masa magnetytu, minerału, który sam jest magnesem. W 1956 roku profesor Jerzy Znosko z Państwowego Instytutu Geologicznego zaprojektował otwór Szlinokiemie IG-1, a 1 sierpnia 1962 roku rdzeń z otworu Krzemianka 1 rozstrzygnął sprawę.
Potem miało być największe przedsięwzięcie górnicze w tej części kraju. 6 marca 1978 roku Edward Gierek podpisał akt erekcyjny Nowego Miasta, dzielnicy Suwałk dla ponad czterdziestu tysięcy ludzi, w dużej części górników i ich rodzin. W 1979 roku zapadła decyzja o budowie kopalni głębinowej pod Jeleniewem: docelowo trzydzieści milionów ton rudy rocznie, do 5400 pracowników, kredyt z RFN na 750 milionów marek. W 1980 roku stanęły pierwsze bloki. 3 grudnia 1982 roku prace wstrzymano. Kopalnia nigdy nie powstała, a osiedle stoi do dziś.
W filmie sprawdzamy, dlaczego złoże większe od szwedzkiej Kiruny leży nietknięte: jak półtora miliarda lat temu powstał suwalski masyw anortozytowy i skąd w jednej rudzie wzięły się naraz żelazo, tytan i wanad; dlaczego głębokość od 850 do 2300 metrów i zawodniony nadkład zmieniają wszystko; dlaczego profesor Marek Nieć wykazał, że koncentrat z Krzemianki nie nadaje się wprost do wielkiego pieca; dlaczego w 1996 roku Krzemiankę i Udryń przeniesiono do zasobów pozabilansowych; oraz co nad polami Krzemianki i Udrynia robił w marcu 2024 roku śmigłowiec z wielkim czujnikiem, w ramach unijnego programu SEMACRET.
Skała pod Suwałkami czeka od półtora miliarda lat. Na swoją chwilę czeka nadal.
Napisz w komentarzu, czy twoim zdaniem ta kopalnia powinna kiedyś powstać — i z jakiego miasta albo kraju oglądasz. Zasubskrybuj kanał, jeśli chcesz zobaczyć kolejne miejsca w Polsce, o których prawie nikt nie mówi.
Źródła i materiały, na których oparty jest film:
• Państwowy Instytut Geologiczny — PIB: „Rudy żelaza, tytanu i wanadu” oraz „1962 – Odkrycie złóż żelaza, tytanu i wanadu na Suwalszczyźnie”
• Marek Nieć, „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”, Gospodarka Surowcami Mineralnymi, 2003
• Marek Nieć, „Weryfikacja bilansu zasobów złóż rud żelaza w Polsce”, Gospodarka Surowcami Mineralnymi, 2001
• J. Wiszniewska i in., badania masywu anortozytowego; datowanie Re-Os rud suwalskich
• Adam Grzeszak, „Tytan drzemie pod Suwałkami”, Polityka 33/2024
• Dariusz Matusiak, „Gruszki na suwalskiej wierzbie”, Dzikie Życie 3/2004
• DwuTygodnik Suwalski — materiały archiwalne o suwalskiej rudzie i o programie SEMACRET
Film ma charakter popularnonaukowy i historyczny. Dane o zasobach podano za stanem dokumentacji z 1994 roku i późniejszymi publikacjami PIG-PIB.