Перейти к содержимому

"Trzeba odzyskać Trybunał".Kotula o prezydencie w TK: "Albo państwo prawa, albo chamstwa i przemocy"

Radio ZET

0:00 / 0:00

"Trzeba odzyskać Trybunał".Kotula o prezydencie w TK: "Albo państwo prawa, albo chamstwa i przemocy"

22 902 просмотра · Трансляция закончилась 7 ч назад
Radio ZET
734 тыс. подписчиков
22 902 просмотра · Трансляция закончилась 7 ч назад
Katarzyna Kotula - wiceszefowa Lewicy, pełnomocnik rządu ds. równości Gościem Radia ZET. Zaprasza Bogdan Rymanowski. Katarzyna Kotula, odniosła się do sytuacji politycznej i prawnej, jaką wywołał aktualny kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Odpowiadając na mocne zarzuty, które sformułował pierwszy prezes Sądu Najwyższego, minister odrzuciła narrację o bezprawiu ze strony nowej koalicji rządzącej i podkreśliła, że „jesteśmy świadkami próby odzyskania Trybunału Konstytucyjnego nie dla polityków tylko dla obywateli” . W ocenie wiceszefowej Lewicy, cała instytucja od dłuższego czasu nie spełniała swoich podstawowych, ustawowych zadań, przez co w opinii publicznej „Trybunał Konstytucyjny jest ciałem martwym”, który zamiast stać na straży praworządności, po prostu usychał i umierał. Wątek ten wywołał dyskusję na temat tego, jak obecna władza, minister sprawiedliwości oraz policja próbują zaprowadzić porządek prawny i czy działania te nie przypominają metod stosowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Katarzyna Kotula przypomniała brutalne realia z 2020 roku, kiedy to ówczesny prokurator krajowy Bogdan Święczkowski wydał pisemną decyzję, aby bezwzględnie ścigać kobiety organizujące masowe protesty kobiet po kontrowersyjnym wyroku w sprawie aborcji. Odpierając zarzuty o wykorzystywanie służb mundurowych do celów politycznych, minister zapewniła, że formacja działa zgodnie z procedurami, cytując oficjalne pismo, w którym komendant główny policji jednoznacznie stwierdza, że „policja jest tam od pilnowania porządku tych, którzy są wewnątrz i chcą po prostu pracować i tych którzy są na zewnątrz”. Kolejnym kluczowym punktem rozmowy były kulisy fizycznych przepychanek przed budynkiem instytucji, w których udział brał prezydent Karol Nawrocki oraz politycy prawicy. Komentując doniesienia sędziego Kapińskiego o rzekomym uniemożliwieniu głowie państwa legalnego wejścia do gmachu i naderwanym guziku, minister Kotula ostro skrytykowała postawę drugiej strony, przytaczając słowa, jakie padły w stronę sędzi Anny Korwin Piotrowskiej i pytając retorycznie, czy „słyszał pan, co mówił pan prezydent, "odsuń się kobieto", "odejdź kobieto" napieranie ramionami”. Odnosząc się do napiętych scen z udziałem głowy państwa w siedzibie TK, minister podsumowuje: "to naprawdę albo państwo prawa, albo państwo chamstwa, siły i przemocy" Podsumowując polityczny impas, wiceszefowa Nowej Lewicy wskazała na brak szczerych intencji ze strony opozycji oraz przypomniała, że prezydent celowo zawetował wcześniejsze, kompromisowe ustawy dające szansę na parlamentarny reset konstytucyjny. Zdaniem minister, jedynym logicznym krokiem do zażegnania tego głębokiego kryzysu państwowego jest sytuacja, w której prezydent potwierdzi złożone na piśmie ślubowania prawidłowo wybranych przez Sejm sędziów, ponieważ dla obecnego rządu nadrzędny cel stanowi to, że „trzeba trybunał odzyskać dla obywateli to jest priorytet”, aby przywrócić w Polsce stabilność i upragniony spokój społeczny