Największy na polskim rynku nowy żuraw HDS FASSI od HEWEA - F2150
HEWEA
0:00 / 0:00
Największy na polskim rynku nowy żuraw HDS FASSI od HEWEA - F2150
782 просмотра · 2 недели назад
HEWEA
278 подписчиков
782 просмотра · 2 недели назад
Największy na polskim rynku nowy żuraw HDS FASSI od HEWEA.
Czy ciężki żuraw HDS może zastąpić tradycyjny dźwig samojezdny, a przy tym wjechać tam, gdzie zwykły ciężki sprzęt utknie w błocie?
To nie jest hipoteza. Na polski rynek właśnie trafił FASSI F2150RA.2.26 – potwór zamontowany na czteroosiowym podwoziu MAN TGS 8x8. Oferuje aż 30 ton udźwigu przy pojeździe i podnosi ponad 9 ton na odległość 15 metrów! Oficjalna premiera tego giganta odbyła się na terenie firmy Sztyrlic w Lublinie, a za całą realizację odpowiada firma HEWEA. Zapraszam na przegląd tej wyjątkowej maszyny!
W ciężkim ratownictwie drogowym liczy się każda minuta – zwłaszcza gdy trzeba ratować ludzi uwięzionych pod wrakiem. Klasyczny dźwig samojezdny potrzebuje transportu dodatkowego balastu i mnóstwa czasu na przygotowanie stanowiska.
FASSI zmienia reguły gry:
• Jedna jednostka: Przyjeżdża na miejsce i od razu działa – zero dodatkowych ciężarówek z obciążnikami.
• Kompaktowe wymiary: Położony wysięgnik i wysokość 3,8 metra pozwalają bez problemu przejechać pod większością miejskich wiaduktów.
• Geometria trójkątna: Żuraw składa się tak, by zajmować jak najmniej miejsca. Działa na ciasnych, osiedlowych uliczkach czy zawężonych pasach ruchu.
Co napędza tego giganta? Baza to utwardzony terenowy MAN TGS z fabryki w Niepołomicach:
• Silnik: 12,4 litra D26, moc 520 KM i aż 2650 Nm momentu obrotowego.
• Napęd: Stały napęd 8x8 z blokadami mechanizmów różnicowych i elektronicznym systemem VSM.
• Automatyzacja: System sterowania rozkłada i składa żuraw do pozycji roboczej lub transportowej za pomocą… jednej manetki! Ogranicza to ryzyko błędu operatora niemal do zera.
• Stabilność 360°: Rozstawiane 4 nogi boczne oraz dodatkowe podpory z przodu i z tyłu ramy gwarantują pełne bezpieczeństwo pracy pod każdym kątem.
Choć FASSI F2150 trafił do floty firmy Sztyrlic głównie z myślą o ratownictwie drogowym i podnoszeniu TIR-ów, jego możliwości sięgają znacznie dalej.
Świetnie sprawdzi się w sektorze energetycznym i budowlanym. Dzięki terenowemu napędowi 8x8 może wjechać w grząski, nieutwardzony teren, leśne ścieżki i bez problemu rozładować oraz zamontować stację transformatorową o masie ponad 9 ton. Jeden pojazd wykonuje pracę transportową, rozładunkową i montażową.
Polski rynek ciężkiego sprzętu zyskał nową jakość. Połączenie gigantycznego udźwigu, mobilności 8x8 i braku konieczności przewożenia balastu robi ogromne wrażenie.
Co myślicie o takiej konstrukcji? Czy Waszym zdaniem potężne HDS-y całkowicie wyprą tradycyjne dźwigi z miejskich akcji ratunkowych? Dajcie znać w komentarzu!
Jeśli film Wam się podobał, zostawcie łapkę w górę, kliknijcie subskrybuj i dzwoneczek, żeby nie przegapić kolejnych sprzętowych ciekawostek. Do zobaczenia w następnym odcinku!