Перейти к содержимому

To zamach stanu? Ćwik o Trybunale Konstytucyjnym: "Nawrocki jawnie popełnia delikt konstytucyjny"

Radio ZET

0:00 / 0:00

To zamach stanu? Ćwik o Trybunale Konstytucyjnym: "Nawrocki jawnie popełnia delikt konstytucyjny"

24 121 просмотр · Трансляция закончилась 4 ч назад
Radio ZET
731 тыс. подписчиков
24 121 просмотр · Трансляция закончилась 4 ч назад
Sławomir Ćwik - wiceminister klimatu i środowiska, Unia Centrum Gościem Radia ZET. Zaprasza Marcin Zaborski. Głównym tematem wywiadu stał się paraliż oraz walka o Trybunał Konstytucyjny, w kontekście którego gość programu nie szczędził mocnych słów pod adresem opozycji i głowy państwa. Odnosząc się do faktu, że nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wciąż nie mogą orzekać, polityk wprost uderzył w postawę Karola Nawrockiego, stwierdzając stanowczo: „nie przypuszczałem, że prezydent Rzeczypospolitej będzie jawnie popełniał delikt konstytucyjny i nie przyjmował ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, do czego jest zobowiązany”. Równie ostro ocenił działania, jakie podejmuje Bogdan Święczkowski, blokujący dostęp do gabinetów, sugerując, że sprawa ta wyczerpuje znamiona przestępstwa z artykułu 128 kodeksu karnego. Zapytany wprost o to, czy zachowanie prezesa TK można uznać za zamach stanu, wiceminister odparł, że „moim zdaniem jest to jedna z okoliczności, jedno ze znamion czynu zabronionego, który jest określony w artykule 128 kodeksu” , dodając równocześnie w kontekście jego deklaracji o kierowaniu instytucją nawet z aresztu, iż „Bogdan Święczkowski może mówić różne rzeczy natomiast nie zawsze są one prawdziwe”. W dalszej części podsumowania sporu o wymiar sprawiedliwości, były członek komisji śledczej odniósł się do bulwersujących opinię publiczną kulisów inwigilacji systemem Pegasus. Ćwik ujawnił rażący brak współpracy ze strony instytucji mundurowych i państwowych, zauważając, że „nie otrzymaliśmy żadnej informacji, żeby w jakimśkolwiek przypadku dane z Pegasusa były wykorzystane do przedstawienia aktu oskarżenia i skazania osoby wobec której ten system stosowano” , a na konkretne zapytania parlamentarzystów „służby nie udzieliły nam odpowiedzi”. Zdaniem posła, to nowoczesne oprogramowanie szpiegowskie było w rzeczywistości używane do celów politycznych, a co gorsza, stanowiło zagrożenie dla suwerenności kraju, jako że „program Pegasus to jest de facto cyberbroń, która może być zastosowana wobec obywateli, która została dostarczona przez firmę izraelską”, co oznaczało, że „służby Izraela miały wgląd w pracę polskich służb przy wykorzystaniu systemu Pegasus”. Sławomir Ćwik sceptycznie ocenił działania, jakie podejmuje Ryszard Petru, dotyczące budowania własnej formacji politycznej wyznając, że „nie jest to w mojej ocenie korzystne, ani dla nas, ani dla samego Ryszarda Petru” . Pytany o powrót do formuły koalicyjnej z Polską 2050 i Polskim Stronnictwem Ludowym, uciął spekulacje słowami „dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki w mojej ocenie”. Przyznał jednak, że ze względu na ordynację opartą na systemie D'Hondta, koalicja rządowa Donalda Tuska może zostać zmuszona do startu z jednej, wspólnej listy w 2027 roku. Odniósł się również do doniesień prokuratorskich wokół wiceministra Władysława Teofila Bartoszewskiego, sugerując, że „powinien tą sprawę najpierw wyjaśnić i dopiero wówczas służyć Rzeczypospolitej ewentualnie jako członek rządu” Kończąc wątki gospodarcze, wiceminister obronił program Czyste Powietrze, transformację energetyczną oraz unijny system ETS, wskazując jednocześnie na błędy poprzedników. Odnosząc się do kryzysu na rynku biopaliw i problemów z ogrzewaniem domów peletem, wyraził głębokie zdziwienie strategią zakupową Polaków, mówiąc: „jestem zaskoczony, że osoby o niskich dochodach nie decydowały się na kotły zgazowujące drewno, ponieważ wtedy mogliby korzystać z najtańszego surowca do ogrzewania tylko zdecydowały się jednak na drogi palet”, co dobitnie pokazuje, przed jakimi wyzwaniami stoi obecnie resort klimatu i środowiska w rządzie Donalda Tuska. Na koniec zapowiedział, że jeśli resort nie wprowadzi całkowitego zakazu sprzedaży tzw. „małpek” alkoholowych, zostaną one w ciągu najbliższych miesięcy włączone do krajowego systemu kaucyjnego