Majorka Valldemossa Soller Palma. Przez Dolinę Pomarańczy drewnianym pociągiem o zachodzie słońca...
Okiem Rysi
0:00 / 0:00
Majorka Valldemossa Soller Palma. Przez Dolinę Pomarańczy drewnianym pociągiem o zachodzie słońca...
67 просмотров · 4 дн. назад
Okiem Rysi
11 подписчиков
67 просмотров · 4 дн. назад
Majorka. Mallorca. Soller. Port Soller. Valldemossa. Dolina Pomarańczy. Hola Majorka! Tym razem zabieram Was w podróż morsko-górską po pięknej Majorce. Zdecydowaliśmy się tym razem na opcję all inclusive, ale że wysiedzieć w hotelu się nie da mając tyle perspektyw, które daje wyspa, a my nie jesteśmy tamagotchi by jedzenie i spanie wyznaczały nam rytm dania, to poprzeplataliśmy naszą podróż wycieczkami. Wycieczkami na własnych warunkach jak zawsze:) Na pierwszy ogień poszła "Mała Barcelona" czyli stolica wyspy i Balearów - Palma, zachwycając nas swoją architekturą i widocznymi na każdym kroku wpływami Gaudiego. W katedrze utknęliśmy na trochę dłużej niż planowaliśmy bo zastała nas tam burza, ale taka o której było nawet głośno w mediach, na chwilę ulice zamieniły się w rwące potoki...Ale to utknięcie dało nam szansę by uważniej kontemplować jej wnętrze i poczuć sakralny klimat. Wybraliśmy się też do Valldemossy malowniczej górskiej mieściny zbudowanej z kamiennych domów, gdzie prawdziwym hitem jest Klasztor Kartuzów i schowana w nim cela nr 4 jakże istotna dla Polaków, bo właśnie tam mieszkał przez chwilę nasz wspaniały Chopin w iście klasztornych, surowych warunkach w czasie deszczowej zimy, co nie przeszkadzało jemu aby znaleźć tam inspirację w postaci spadających kropel deszczu do stworzenia rytmicznych preludiów deszczowych, uznawanych dziś za jedno z jego najwspanialszych dzieł. I na koniec wspomnę o prawdziwej perełce! Wybraliśmy się stuletnim pociągiem z Palmy do Soller. Pociąg przemierzał Góry Serra de Traumuntana, tunele, mosty, gaje oliwne, drzewa cytrusowe...by przenieść nas do Doliny Pomarańczy - Soller. Samo Soller jest również zachwycające, podobnie jak Port Soller do którego można dotrzeć równie nostalicznym środkiem transportu jakim jest drewniany tramwaj. Polecam i pociąg i tramwaj, wiadomo można wziąć też dużo tańszy autobus, ale to nie to samo! Żyje się raz:) Adios Amigos!