Перейти к содержимому

Polska dwa razy prosiła USA o fabrykę rakiet do HIMARS — dwa razy nie, a Korea dała wszystko

Inżynieria Wojny

0:00 / 0:00

Polska dwa razy prosiła USA o fabrykę rakiet do HIMARS — dwa razy nie, a Korea dała wszystko

6 472 просмотра · 11 часов назад
Inżynieria Wojny
6,71 тыс. подписчиков
6 472 просмотра · 11 часов назад
Polska dwa razy prosiła Stany Zjednoczone o zgodę na produkcję rakiet do wyrzutni HIMARS na własnej ziemi. W 2017 roku konsorcjum PGZ negocjowało z Lockheed Martinem centrum produkcyjne — i MON zamknął rozmowy jako zbyt drogie. W 2023 roku Polska podpisała w Toruniu umowę ramową na 486 wyrzutni Homar-A z fabryką pocisków GMLRS — i po trzech latach nie ma ani jednej umowy wykonawczej, bo zgodę muszą dać nie tylko USA, ale też Londyn, Berlin, Paryż i Rzym. W tym samym czasie Korea Południowa podpisała z Polską trzy kontrakty na Chunmoo, dała Jelcza i Topaza od pierwszego egzemplarza, produkcję rakiet w Polsce i 8 września 2026 licencję na produkcję wyrzutni. W polskich pułkach stoi już ponad 150 modułów Homar-K. Norwegia wybrała koreańską wyrzutnię, bo rakiety do niej powstaną w Polsce. Estonia skopiowała polską receptę w całości. W tym odcinku: — dlaczego w lipcu 2017 Polska ogłosiła dostawcę, zanim poznała cenę — co wiceminister Skurkiewicz napisał w Sejmie o ofercie PGZ — 414 mln dolarów za HIMARS-y bez Jelcza i bez Topaza — dlaczego Ukraina dostała HIMARS-y w cztery miesiące, a Polska w cztery lata — Rzeczpospolita, 40 mld zł i 126 wyrzutni zamiast 486 — pułkownik Polak i cztery europejskie stolice — Oslo, Tallin, Kielce: jak kraj bez fabryki został fabryką dla innych Napiszcie w komentarzach: czy Polska powinna podpisać Homar-A bez fabryki rakiet, czy postawić wszystko na Koreę i własny przemysł? Materiał oparty wyłącznie na publicznie dostępnych źródłach: komunikatach MON i Agencji Uzbrojenia, odpowiedziach na interpelacje poselskie oraz publikacjach Defence24, Rzeczpospolitej, Polski Zbrojnej, ZBIAM, MILMAG, Altair i Dziennika Zbrojnego.