Gdy Serce Pęka na Pół | Czarny Książe - Ostatni Galop | Tęczowy Most | Muzyka Do Płaczu
Otchłań Astryld
0:00 / 0:00
Gdy Serce Pęka na Pół | Czarny Książe - Ostatni Galop | Tęczowy Most | Muzyka Do Płaczu
372 просмотра · 2 дня назад
Otchłań Astryld
647 подписчиков
372 просмотра · 2 дня назад
Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi.
Ostatni Galop Czarnego Księcia to muzyczny hołd złożony najwierniejszym przyjaciołom, którzy musieli wyruszyć w swoją ostatnią drogę przez Tęczowy Most.
Czarny Książe, Muzyka Do Płaczu, Czas Zadumy, Strata
#OtchłańAstryld #CzarnyKsiążę #TęczowyMost #SadMusic #gdymaszdość #sensżycia #EmotionalMusic #SadCinematic #MuzykaDoŁez #Astryld #Pożegnanie #koń #żałoba
🔥Cała Seria: • Muzyka Do Płaczu
☕ Wesprzyj twórczość: https://suppi.pl/astryld
Tekst:
Twoja grzywa jak noc, i twój mądry wzrok,
Ile dróg przeszliśmy razem...
Mój Czarny Książę, mój wierny, silny brat,
Dla mnie byłeś najpiękniejszym, co miał świat.
Słyszę twój cichy chrap, czuję ciepło twego nozdrza,
Choć widzę, że zmęczenie powoli ci uwiera.
Kładę dłoń na twej chrapce, na tym mądrym czole,
Dzisiaj kończy się nasza wspólna trasa na tym padole...
Już nie ma sił, by nieść mnie przez te polne drogi,
Mój wielki przyjacielu, tak zmęczone są twe nogi...
Biegnij, mój Czarny Książę, przez ten Tęczowy Most!
Zrzuć z siebie ciężar, siodło, cały ziemski los!
Niech wiatr znów porwie grzywę, niech kopyta niosą cię,
Tam, gdzie wieczna, wolna przestrzeń, gdzie nie kończy się dzień.
Biegnij bez wędzidła, przez niebiański, cichy las,
Dla mnie zawsze będziesz królem, choć rozdzielił nas czas.
Ostatni galop... mój Czarny Książę... leć...
Pamiętam każdy świt, gdy rwaliśmy przed siebie,
Ziemia drżała pod nami, a my blisko niczym w niebie.
Twój wolny duch, ta dzikość w twoim ciele,
Byłeś moim bratem, moim przyjacielem.
Teraz zdejmuję kantar, uwalniam cię na zawsze,
I choć pęka mi serce, kiedy na ciebie patrzę...
Zasypiaj na tej łące, już nie boli nic,
Śniąc o wielkich przestrzeniach możesz wolno iść...
Biegnij, mój Czarny Książę, przez ten Tęczowy Most!
Zrzuć z siebie ciężar, siodło, cały ziemski los!
Niech wiatr znów porwie grzywę, niech kopyta niosą cię,
Tam, gdzie wieczna, wolna przestrzeń, gdzie nie kończy się dzień.
Biegnij bez wędzidła, przez niebiański, cichy las,
Dla mnie zawsze będziesz królem, choć rozdzielił nas czas.
Ostatni galop... mój Czarny Książę... leć...
Słyszę echo twych kopyt, niosące się przez mgłę,
Tam, gdzie stado wolnych koni na horyzoncie mknie.
Oni czekają na ciebie, by przywitać cię tam...
Biegnij do nich, mój wielki... nie będziesz tam sam...
Mój Czarny Książę...
Ostatni, wolny bieg...
Już wolny...
Wiatr cię niesie...
© 2026 Otchłań Astryld (Dagmara Lont). Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszystkie teksty i wizje są owocem moich poszukiwań w mrokach mitologii i wyobraźni.
Proszę, szanuj tę pracę i nie używaj jej bez mojej zgody.
Dziękuję, że słuchasz i odwiedzasz moją Otchłań.