Перейти к содержимому

Ballady Uniwersum - Thor Syn Odyna (Król Asgardu i Mitgardu) FULL SONG THOR ODIN SON

Ballady Uniwersum

0:00 / 0:00

Ballady Uniwersum - Thor Syn Odyna (Król Asgardu i Mitgardu) FULL SONG THOR ODIN SON

35 просмотров · 6 дн. назад
Ballady Uniwersum
149 подписчиков
35 просмотров · 6 дн. назад
[Intro] (narastający grzmot, uderzenie piorunów, ciężkie gitary wchodzą jak lawina) Niebo pęka — grzmot woła imię Bijofrost rozbłyska nad dziewięcioma światami Topór w dłoni, kości skute jak żelazo Syn Odyna wstaje — raz jeszcze, po raz ostatni [Verse 1] Malekith odciął ramię lewą ręką nocy Hela rzuciła klątwę — kruche kości, krucha moc Gorr torturował tygodniami w mrokach IX wieku Hulk pobił go na miazgę — wstał i walczył dalej, bo Thanos zamienił ciało w szkło — roztrzaskał każdy kawałek Bóg Młotów złamał rękę — zmiażdżył mięśnie i kość Lecz żaden ból nie złamał tego, co w nim żyje Nieśmiertelny Bóg Piorunów — wstaje zawsze z prochu [Pre-Chorus] Nie ma takiej ciemności, co mogłaby go pochłonąć Nie ma takiej siły, co wyrwieby mu serce z piersi Wakanda wołała — przybył przez Bifrost w ogniu I jeden krzyk rozdarł armię — [Chorus] Thor, Synu Odyna, Królu Asgardu Ktokolwiek dzierży ten młot — musi być godny Lecz nikt — nikt na świecie, w żadnym z dziewięciu królestw Nie jest godny bardziej niż Ty, Potężny Thor z Asgardu Stormbreaker w klatce piersiowej Thanosa — za wysoko w serce Immigrant Song grzmi na Tęczowym Moście Mjolnir i topór w obu rękach jednocześnie Thor — Synu Odyna — nikt równy Ci nie istnieje [Verse 2] Na arenie Sakaar bez młota, bez zbroi Po raz pierwszy piorun wyszedł prosto z jego krwi Ragnarok otworzył oczy — to on jest burzą Nie broń czyni boga — bóg czyni piorun, czyni grzmot Brodaty, zmęczony, złamany po Thanosie Ale gdy Cap uniósł Mjolnir — znów zapłonął blask Trójca stanęła razem — żelazo, tarcza, piorun I Thor walczył dwoma orężami — bo Mitgard tego wart [Pre-Chorus] Nie ma takiej ciemności, co mogłaby go pochłonąć Nie ma takiej siły, co wyrwieby mu serce z piersi Dziewięć królestw woła — on stoi między nimi I jeden grzmot rozdziera niebo — [Chorus] Thor, Synu Odyna, Królu Asgardu Ktokolwiek dzierży ten młot — musi być godny Lecz nikt — nikt na świecie, w żadnym z dziewięciu królestw Nie jest godny bardziej niż Ty, Potężny Thor z Asgardu Stormbreaker w klatce piersiowej Thanosa — za wysoko w serce Immigrant Song grzmi na Tęczowym Moście Mjolnir i topór w obu rękach jednocześnie Thor — Synu Odyna — nikt równy Ci nie istnieje [Bridge] (ściszenie, sama gitara i chór) Złamane kości rosną z powrotem Odcięte ramię nosi blizny chwały Szczęka rozerwana w walce z Hela Podnosi się — bo Mitgard potrzebuje króla Nie dla sławy — dla poddanych Nie dla tronu — dla dziewięciu światów Nieśmiertelny — nie przez przypadek Bo godność w nim płonie mocniej niż piorun (gitary uderzają z pełną mocą — narastający chór) [Final Chorus] Thor, Synu Odyna, Królu Asgardu Ktokolwiek dzierży ten młot — musi być godny Lecz nikt — nikt na świecie, w żadnym z dziewięciu królestw Nie jest godny bardziej niż Ty, Potężny Thor z Asgardu Stormbreaker w klatce piersiowej Thanosa — za wysoko w serce Immigrant Song grzmi na Tęczowym Moście Mjolnir i topór w obu rękach jednocześnie Thor — Synu Odyna — nikt równy Ci nie istnieje [Outro] (gitara i perkusja opadają, zostaje grzmot i pojedynczy akord) Niebo pamięta każdy jego upadek Niebo pamięta — że zawsze wstawał Thor — Synu Odyna — Potężny — Nieśmiertelny — Godny