Patrzę i zapisuję
mm mm
0:00 / 0:00
Patrzę i zapisuję
46 просмотров · 13 дней назад
mm mm
41 подписчик
46 просмотров · 13 дней назад
Czasem mam wrażenie, że wszyscy wsiedliśmy do pociągu, który pędzi przed siebie, ale nikt nie wie, kto jest maszynistą ani jaki jest cel podróży.
„Patrzę i zapisuję” to moja osobista refleksja nad tym, co dzieje się wokół nas. O parawanach, które stawiamy nie tylko na plaży, o chęci posiadania wszystkiego na własność i o tym, jak łatwo dajemy sobie wmówić, co jest dla nas dobre.
To nie jest piosenka z gotową receptą. Nie jestem sędzią ani prorokiem. To po prostu zapis moich obserwacji pędzącego świata. A dokąd nas ten pęd zaprowadzi? To już każdy z nas musi ocenić sam.
Jeśli ta muzyka skłoniła Cię choć na chwilę do zatrzymania się i przemyślenia – to znaczy, że moja misja została spełniona.
📢 Bądź na bieżąco!
Jeśli podoba Ci się to, co robię, zostaw łapkę w górę 👍, skomentuj i zasubskrybuj mój kanał, klikając dzwoneczek 🔔. Dzięki temu nie przegapisz nowych utworów!
Jeśli Ci się nie podoba? No cóż. Przepraszam. Może następna będzie lepsza...
Tekst piosenki:
Patrzę na ludzi,
patrzę na świat,
i czasem myślę —
dokąd tak gna ten cały skład?
Nie mam recepty,
nie jestem sędzią,
po prostu opiszę,
projekcję przede mną.
Jeden rozstawia parawan na plaży,
jakby odgradzał własne państwo,
tu moje miejsce,
tu mój kawałek,
nie podchodź bliżej — to moje władztwo.
Drugi chce kupić wszystko na własność,
las, rzekę, górę i kawałek nieba,
a kiedy zabraknie już miejsca dla innych,
powie: „Tak trzeba, bo przecież tak trzeba”.
I patrzę, piszę,
czasami się śmieję,
czasami ręce opadają.
Bo świat tak pędzi,
że nawet nie wiemy,
po co właściwie tak biegniemy.
Więc piszę piosenki,
o tym co widzę,
o ludziach, o świecie, o nas.
Niech każdy posłucha,
niech sobie sam odpowie,
czy właśnie tak, powinien wyglądać nasz czas.
Nie mówię: „Wierz mi!”,
nie mówię: „Tak trzeba!”,
nie mam gotowych odpowiedzi.
Ja tylko zapiszę,
co krąży po głowie,
a resztę zostawiam już tobie.
W telewizorze już wiedzą, kto wrogiem,
w radiu powtarzają to samo od rana.
Powtórz to dziesięć, dwadzieścia razy,
a nagle nienawiść wydaje się znana.
„To dobre! To świetne! To musisz mieć!”
— mówi reklama po raz setny z ekranu.
I zanim pomyślisz: „Czy mi to potrzebne?”,
już stoisz przy kasie z filtrem do kranu.
I patrzę, piszę,
bo coś tu nie gra,
choć wszystko podobno jest proste.
Wystarczy powtarzać,
wystarczy przekonać,
a człowiek uwierzy, że sam to wymyślił.
Więc piszę piosenki,
o tym co widzę,
o ludziach, o świecie, o nas.
Niech każdy posłucha,
niech sam sobie odpowie,
czy właśnie tak, powinien wyglądać nasz czas.
Nie mówię: „Wierz mi!”,
nie mówię: „Tak trzeba!”,
nie mam gotowych odpowiedzi.
Ja tylko zapiszę,
co krąży po głowie,
a resztę zostawiam już tobie.
Czasami ktoś pyta:
„Po co to piszesz?
Niczego nie zmienisz”.
Może nie zmienię,
może masz rację,
lecz jeśli choć jeden się zatrzyma,
pomyśli przez chwilę:
„A może to prawda?
A może ja też gdzieś pędzę bez sensu?”
To już wystarczy.
Nie jestem prorokiem,
nie jestem ekspertem,
nie mam ambony ani megafonu.
Mam tylko słowa
i trochę obserwacji,
i kilka melodii zrobionych w domu.
Jedne są lepsze,
drugie są gorsze,
nie każda piosenka musi być hitem.
Lecz jeśli zostanie
w głowie, jedno pytanie,
to song już nie jest ostatnim szitem.
Więc piszę piosenki,
o tym co widzę,
o ludziach, o świecie, o nas.
Niech każdy posłucha,
niech sobie sam odpowie,
czy właśnie tak, powinien wyglądać nasz czas.
Nie mówię: „Wierz mi!”,
nie mówię: „Tak trzeba!”,
nie chcę nikogo prowadzić.
Ja tylko zapisałem,
co widzę dookoła —
a ty możesz się ze mną nie zgodzić.
Możesz się zgodzić,
możesz zaprzeczyć,
możesz powiedzieć:
„przesadzasz gościu”.
I właśnie o to chodzi —
żebyśmy jeszcze umieli
ze sobą rozmawiać.
Ja będę patrzył.
....i zapisywał.
A co z tym zrobisz...
to już jest twoja sprawa.
#polskirock #refleksja #nowamuzyka #autorskie #patrzęizapisuję #pędzącyświat #komentarzspołeczny #muzykananiedzielę #polskiautor #singer songwriter #kaiselam_mm #mm mm