NA DWORCU POWIEDZIAŁ, ŻE NIE ZNA WŁASNEJ MATKI… BO WSTYDZIŁ SIĘ PRAWDY
Opowieści Andrzeja
0:00 / 0:00
NA DWORCU POWIEDZIAŁ, ŻE NIE ZNA WŁASNEJ MATKI… BO WSTYDZIŁ SIĘ PRAWDY
1 146 просмотров · 9 часов назад
Opowieści Andrzeja
20,9 тыс. подписчиков
1 146 просмотров · 9 часов назад
Starsza krawcowa czeka na dworcu z domowym makowcem i lnianym pokrowcem. Po sześciu latach widzi syna, który zrobił międzynarodową karierę. On rozpoznaje ją od razu, lecz przy swojej partnerce nazywa ją obcą klientką i pozwala ochronie odsunąć od wejścia.
Następnego dnia wraca do rodzinnego miasta jako twarz luksusowej inwestycji. Nie wie jeszcze, że budynek przeznaczony do przebudowy mieści pracownię jego matki, a w starych rachunkach zapisano prawdziwą cenę jego edukacji. Gdy prawda zaczyna wychodzić na jaw, jedno przeproszenie już nie wystarczy.
To fikcyjna opowieść o wstydzie klasowym, ukrytej pracy, granicach i odpowiedzialności. Po historii zapraszam na autorski rozbiór psychologiczny: dlaczego bronimy wyidealizowanego obrazu siebie, czemu przeprosiny nie zawsze odbudowują zaufanie oraz co naprawdę odróżnia skruchę od trwałej zmiany.
Materiały do dalszego czytania:
E. Tory Higgins, Self-discrepancy: a theory relating self and affect:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3615707/
Apologies Repair Trust via Perceived Trustworthiness and Negative Emotions:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles...
Daniel Druckman i Benjamin Broome, Repairing violations of trustworthiness in negotiation:
https://doi.org/10.1111/jasp.12571
A wy co uznalibyście za prawdziwą naprawę po takim publicznym odrzuceniu: słowa, zwrot pieniędzy czy dopiero miesiące konsekwentnych czynów?
#wieczoryzandrzejem #historiezycia #relacjerodzinne #matkaisyn #psychologia