Pod górę
Grzegorz Małopolski
0:00 / 0:00
Pod górę
88 просмотров · 4 месяца назад
Grzegorz Małopolski
27 подписчиков
88 просмотров · 4 месяца назад
Ciągle się staram i kombinuję
A ciągle w życiu pod górę.
Jak jak, jak to jest?
Ciągle się staram, staram jak mogę.
Lecz wyników brak, no jak no jak.
To nie tak miało być, to niesprawiedliwe.
Myślę sobie.
Innym się udaje, ale nie Tobie.
Dlaczego tak trudno, dlaczego tak ciężko.
Dlaczego tyle pracy, męki i potu?
I nadal widzę, do przodu nie idę.
I z jednej strony z i z drugiej podchodzę.
Czasem z prądem i czasem pod prąd.
I w poprzek i wzdłuż, nic nie idzie do przodu.
Nie mogę już.
Czy tak już jest, że innym łatwo, a mnie trudno jest?
Jedna porażka, druga porażka.
Poddaję się, oj nie, oj nie.
Nie chcę się poddawać, za wygraną dawać.
Pracować i męczyć się będę, aż to zdobędę.
Ja się nie poddam, nie dam za wygraną.
Tyle już straciłem, tak się umęczyłem.
Nie stracę tego, nie zniosę, jeszcze trochę ten ciężar poniosę.
Jak ten harpagan, jak Syzyf się czuję.
Nie poddaję się, choć dziś źle się czuje.
Lecz to wkurzenie, to jest me natchnienie.
To jest ma moc, to jest ma siła.
Ono mnie ciągnie, ono mnie pcha.
Ono odwagę i siłę mi da.
I gdy jest ciężko i ręce rozkładam,
Ono mi siłę daje bym działał nadal.
Więc cisnę, pracuję, nieważne jest, że się źle czuje.
Bo gdy sukces ciężki, to lepiej smakuje.
Bo gdy sukces ciężki, to lepiej smakuje.
Cel swój osiągnę, choć bym miał zginąć.
Choć bym górę miał przenieść,
I w sztormie płynąć
Cel swój osiągnę, choć bym miał zginąć.
Bo gdy sukces ciężki, to lepiej smakuje.