Перейти к содержимому

Juliusz Gojło: Iran nie skapituluje. Na konflikcie zyskują Władimir Putin oraz Izrael

Puls Biznesu

0:00 / 0:00

Juliusz Gojło: Iran nie skapituluje. Na konflikcie zyskują Władimir Putin oraz Izrael

693 просмотра · 1 дн. назад
Puls Biznesu
14,2 тыс. подписчиков
693 просмотра · 1 дн. назад
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormuz bezpośrednio zagrażają globalnemu handlowi ropą i gazem, a najwięcej tracą na tym Europa i państwa Zatoki Perskiej. Były ambasador RP w Iranie Juliusz Gojło w rozmowie z „Pulsem Biznesu” podkreśla, że Waszyngton przeliczył się w kalkulacjach, a kapitulacja Iranu jest wykluczona. Dla Iranu zwycięstwem w obecnej konfrontacji jest przetrwanie, podczas gdy USA i Izrael dążą do jego pełnej kapitulacji - wskazuje były ambasador Polski w Iranie Juliusz Gojło. Wbrew powszechnym na Zachodzie uproszczeniom, społeczeństwo irańskie nie jest monolitem, a próby wywarcia presji zewnętrznej przynoszą efekt odwrotny do zamierzonego. Dyplomata podkreśla, że zmasowane ataki oraz próby politycznego przewrotu wywołały w Iranie tzw. efekt flagi - w obliczu zagrożenia państwa spory wewnętrzne schodzą na dalszy plan, a społeczeństwo zjednoczyło się wokół obrony suwerenności. Mimo drastycznego wzrostu cen, szalejącej inflacji i dotkliwych skutków wieloletnich sankcji, codzienną motywacją większości obywateli staje się pragmatyczna chęć przetrwania, a nie polityczny bunt. To właśnie ten czynnik sprawia, że Waszyngton i Tel Awiw całkowicie przeliczyły się w swoich szacunkach dotyczących wewnętrznej odporności i gotowości Iranu do ustępstw. Na przedłużającym się konflikcie zyskują Władimir Putin oraz Izrael, zyskujący politycznie wewnątrz kraju. Tracą natomiast gospodarki państw europejskich, w tym Polski, zmagające się z szokiem cenowym surowców, a także bogate monarchie Zatoki Perskiej.