SAMOTNA WALKA PO TRAGEDII. TA HISTORIA WYCISKA ŁZY
Paweł Hulajnoga
0:00 / 0:00
SAMOTNA WALKA PO TRAGEDII. TA HISTORIA WYCISKA ŁZY
22 612 просмотров · 11 часов назад
Paweł Hulajnoga
135 тыс. подписчиков
22 612 просмотров · 11 часов назад
🔴 ZRZUTKA / POMOC DLA PANI MAGDY I JEJ SYNOWÓW:
Uruchomiliśmy zbiórkę na zakup i montaż nowego pieca CO oraz opał na zimę, aby rodzina nie została na mrozie. Każda złotówka ma ogromne znaczenie:
👉 https://zrzutka.pl/magdalena
Wracam do miejscowości Budwieć na Suwalszczyźnie, ale w okolicznościach, których nikt z nas nie mógł przewidzieć. Rok temu, podczas mojej samotnej wyprawy, pani Magda i jej rodzina przyjęli mnie pod swój dach z ogromną bezinteresownością i otwartym sercem. Dziś to oni mierzą się z niewyobrażalną tragedią i potrzebują naszej obecności oraz wsparcia.
Nagle odszedł pan Marek – mąż pani Magdy i filar tej rodziny. Wszystko potoczyło się błyskawicznie, a walka o jego życie w szpitalach w Sejnach, Suwałkach i Białymstoku zakończyła się najgorszą wiadomością. Pani Magda została sama z dwoma synami: Norbertem i Tomaszem. Ból i szok po stracie są tak ogromne, że rodzina wciąż nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Chłopcy bardzo głęboko przeżywają śmierć taty, a ich codzienność legła w gruzach. Sytuację pogarsza fakt, że pani Magda sama zmaga się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi i wymaga regularnego leczenia specjalistycznego. Obaj synowie również pozostają pod stałą opieką kardiologiczną. W tych najtrudniejszych chwilach przy rodzinie czuwa babcia, pani Bożenka, która robi wszystko, by pomóc im przetrwać każdy kolejny dzień.
Jakby nieszczęść było mało, wielkimi krokami zbliża się zima, a dom w sercu Puszczy Augustowskiej został bez sprawnego ogrzewania. Stary piec centralnego ogrzewania uległ całkowitemu zniszczeniu i zalewa go woda, przez co nie da się w nim palić. Rodzina została bez ciepłej wody i bez możliwości ogrzania pomieszczeń w chłodne dni. Kupno nowego pieca oraz instalacja to wydatek całkowicie przekraczający możliwości finansowe pani Magdy i pani Bożenki. Pan Marek przed śmiercią planował naprawę, jednak los odebrał mu tę szansę. Nie możemy pozwolić, aby ta rodzina w żałobie została sama na mrozie w odciętej kolonii. Bardzo serdecznie dziękuję każdemu z Was za każde dobre słowo, modlitwę i chęć pomocy. Razem możemy sprawić, że przetrwają tę najtrudniejszą w życiu zimę. Zobaczcie tę poruszającą rozmowę i pamiętajmy o dobru, które zawsze wraca.
Rozdziały:
00:00 – Powrót do Budwiecia w dramatycznych okolicznościach 00:46 – Nagle odszedł pan Marek. Relacja ze szpitali 04:40 – Traumatyczne chwile pani Magdy i dzieci 05:19 – Poważne problemy zdrowotne w rodzinie 07:31 – Wspomnienie zeszłorocznej podróży i bezinteresownej pomocy 08:50 – Dom bez ogrzewania przed zimą: awaria starego pieca 11:04 – Oglądamy zniszczony piec w piwnicy 13:08 – Pasja pani Magdy i codzienne życie na wsi 15:19 – Niepokój wokół wycinki puszczy i poligonu 18:48 – Jakiego wsparcia najbardziej potrzebuje rodzina? 20:30 – Solidarność w najtrudniejszym momencie
Hasztagi:
#pomoc #ludzkiehistorie #suwalszczyzna #budwieć #reportaż #tragedia