Перейти к содержимому

Za co lubię STEPHENA KINGA?

Strefa Czytacza

0:00 / 0:00

Za co lubię STEPHENA KINGA?

2 156 просмотров · 1 год назад
Strefa Czytacza
79,1 тыс. подписчиков
2 156 просмотров · 1 год назад
Materiał powstał we współpracy recenzenckiej z wyd. Albatros, jednakże wszelkie opinie i komentarze pojawiające się w nim należą do mnie i są całkowicie niezależne oraz w 100% szczere. ⬇⬇⬇ CZYTAJ WIĘCEJ ⬇⬇⬇ Za co najbardziej lubię Stephena Kinga? Czym wyróżnia się jego twórczość? Dziś "Bastion" (tłum. Robert Lipski), ale nie w wydaniu książkowym, a komiksowym! Czy komiks "Bastion" (na razie dostępne dwa tomy z sześciu: "Kapitan Trips" i "Amerykańskie koszmary") jest warty przeczytania? OPIS WYDAWNICZY: Wielka gratka dla fanów króla horroru – pierwsze polskie wydanie nigdy wcześniej u nas niepublikowanej komiksowej adaptacji bestsellerowej postapokaliptycznej powieści Stephena Kinga „Bastion”! Serię komiksów „Bastion”, opartą na powieści Stephena Kinga z 1978 roku o tym samym tytule, publikowało oryginalnie w latach 2008–2012 wydawnictwo Marvel Comics. Za scenariusz odpowiedzialny jest Roberto Aguirre-Sacasa, za rysunki Mike Perkins, a za kolory Laura Martin. Stephen King aktywnie uczestniczył w powstającym projekcie, pełniąc funkcję dyrektora kreatywnego i wykonawczego całości. Trzydzieści jeden numerów komiksu, zawartych w sześciu tomach, ekscytująco uzupełniło fabułę jego powieści. Znajdujące się na końcu każdego tomu dodatki, zawierające szkice i nieuwzględnione w wersji ostatecznej materiały, pozwolą czytelnikom zajrzeć do komiksowej kuchni twórców serii. „Bastion” to klasyczna opowieść o dobru i złu, stracie przeciwstawionej odkupieniu i rozpaczy przeciwstawionej nadziei. To apokaliptyczna wizja walki człowieka o ocalenie życia przed śmiertelnie groźną pandemią. Kiedy Kapitan Trips obejmuje władzę nad światem, niedobitkom ludzkości nie pozostaje nic innego, jak wznieść solidny bastion i stawić mu czoła w ostatnim beznadziejnym starciu... Pierwszy rozdział tej historii, „Kapitan Trips”, nawiązuje zarówno do tytułu pierwszej z trzech części powieści Kinga, jak i potocznego terminu, jakim w książce określa się wirusową broń biologiczną, która uśmierciła znaczą część ludzkości. W Ameryce, w której umarło 99% mieszkańców, ci, którzy przeżyli, podróżują przez zrujnowany i jałowy kraj pełen trupów, by ostatecznie utworzyć dwie przeciwstawne sobie grupy, na których czele staną tajemnicze postacie o wyraźnie nadludzkich mocach. Rysownik Mike Perkins zafundował nam prawdziwą podróż w czasie do 1990 roku, genialnie oddając specyfikę tamtych lat. Z kolei scenarzysta, Roberto Aguirre-Sacasa, wybrał z wyjściowego epickiego materiału niezapomnianą galerię postaci, które stają się przewodnikami po stworzonym przez Kinga przerażającym świecie, oraz te wątki, które stanową rdzeń bestsellerowej powieści. Dobrał do nich błyskotliwe dialogi i pozwolił, by akcja płynnie przenosiła czytelników z miejsca na miejsce, co nadało historii dynamizmu i uczyniło ją bardziej wciągającą. Jest to być może najlepsza komiksowa adaptacja powieści, jednocześnie świeża, nowatorska i bardzo wierna oryginałowi. Idealnie oddaje kryjące się w nim lęki: że „Kapitan Trips” już się gdzieś tam czai i że to ludzkość, obsesyjnie skupiona na własnym bezpieczeństwie, sama zafunduje sobie najbardziej przerażającą zagładę. Bo tym, co stoi u podstaw ogromnego sukcesu „Bastionu” Stephena Kinga, jest towarzyszące lekturze złowieszcze wrażenie, że od losu bohaterów książki dzieli nas tylko krok… *** Jeśli chcesz nam coś wysłać, najlepiej zrobić to za pośrednictwem paczkomatów Inpost: BYD32M (Toruńska 426, na parkingu marketu Dino) czytacz@strefaczytacza.pl tel. 576371649 W sprawie współprac prosimy o kontakt mailowy! WSPÓŁPRACA: czytacz@strefaczytacza.pl *** #strefaczytacza #stephenking