Wiedźmin 1 Speedrun Any% Restricted 2h17m47s World Record
Cinkroz
0:00 / 0:00
Wiedźmin 1 Speedrun Any% Restricted 2h17m47s World Record
464 просмотра · 3 месяца назад
Cinkroz
128 подписчиков
464 просмотра · 3 месяца назад
Używałem makro na LPM oraz zbindowania LPM do scrolla 1:1 w celu pomijania dialogów, walka bez użycia glitcha.
Podejście średnie. Były rzeczy, które poszły super, były rzeczy, które poszły tragicznie.
Prolog - średni prolog, mógł być szybszy, ale bywały gorsze próby.
Rozdział I - udało się od razu zebrać ektoplazmę, ale w krypcie ghule ustawiły się bardzo źle, były problemy z aktywacją kapliczek przez przychodzących przeciwników, nie udało się na ostatnim okrążeniu przyciągnąć barghesta do milicji i musiałem z nimi pogadać.
Rozdział II - udało się zrobić rekord segmentu, było dobrze, ale to wciąż nie był optymalny segment, zdecydowanie za dużo potyczek z Salamandrami, nie było od razu Declana przy wejściu na Groblę, ale Talar był w perfekcyjnym miejscu, do Shani udało się wejść za pierwszym razem, "detektyw" dobrze siedział przy kominku, Golem zginął przy pierwszej próbie.
Rozdział III - moment zwątpienia w sens biegnięcia dalej, potężna strata. Nie udało się pominąć popijawy z Jaskrem i Zoltanem, zginąłem podczas finałowej potyczki w Nowym Narakorcie. Z mniej poważnych rzeczy: zdecydowanie zbyt długie bicie Vetali, bywały lepsze walki z Gellertem i Rolandem, pomyliłem kolejność po zebraniu kamyczka w Narakorcie (xD), Królowa Kikimor 2 razy spadła mi na głowę.
Rozdział IV - gra się wywaliła do pulpitu na samym początku, ale mimo wszystko ten rozdział to było odkupienie i mocne nadrobienie strat z poprzednich rozdziałów. Zmieszałem się trochę przy medytacji i próbie znalezienia receptury na Filtr Petriego, ale to był naprawdę solidny segment.
Rozdział V - to było coś wspaniałego, naprawdę mocny segment potyczek w szpitalu i z trupojadami, solidny kościej, najlepsza walka z Azarem Javedem w moim życiu.
Epilog - przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu... bardzo boli fakt, że gra się zacięła i musiałem ją resetować, straciłem na tym około 45 sekund, do tego źle rozegrana walka ze strażnikami w Zakonie i chyba najdłuższe oczekiwanie na barghesty Abigail w życiu... na szczęście cała reszta poszła wybornie.
Czy da się lepiej? Zdecydowanie tak.
Tutaj można mnie spotkać na żywo: / cinkroz
Zapraszam na mój królewski dwór: / discord
https://www.speedrun.com/the_witcher?...