What I Inked in October | Chińskie pióra i miesiąc (nie)oszczędzania
Z nosem w zeszycie
0:00 / 0:00
What I Inked in October | Chińskie pióra i miesiąc (nie)oszczędzania
1 197 просмотров · 3 дн. назад
Z nosem w zeszycie
1,62 тыс. подписчиков
1 197 просмотров · 3 дн. назад
Październik miesiącem oszczędzania! Postanowiłam potraktować to stare hasło bardzo dosłownie i przez cały miesiąc pisać niemal wyłącznie chińskimi piórami wiecznymi.
Na eksperyment przeznaczyłam 302 zł zarobione dzięki kanałowi „Z nosem w zeszycie”. Czy tanie pióra Jinhao, Hongdian, Hero, Majohn i Junlai okazały się świetną alternatywą dla droższych modeli? A może oszczędzanie w ten sposób wcale się nie opłaca?
W tym odcinku:
--Jinhao x159 — trzy identyczne modele, trzy różne stalówki
--Hongdian M2 i N23 — nietypowe szlify i zakupowe niespodzianki
--Jinhao 100 Centennial — piękno w przystępnej cenie
--Jinhao M10 i Majohn A2 — chińskie odpowiedniki Pilota Capless
--Jinhao 59 kontra Pilot Elite/e95S — największe rozczarowanie
-- Hero 565 — powrót do klasyki
--Junlai 930 "Bergoglio" — najprzyjemniejsze zaskoczenie miesiąca
Dlaczego kupowanie tanio nie zawsze oznacza oszczędzanie?
A Wy? Macie swoje ulubione chińskie pióra? Czy zdarzyło Wam się kupić tańszy odpowiednik wymarzonego modelu i później tego żałować? Podzielcie się doświadczeniami w komentarzach.