Перейти к содержимому

Święto Chleba w Ciechanowcu

Podlaskie24

0:00 / 0:00

Święto Chleba w Ciechanowcu

3 071 просмотр · 3 недели назад
Podlaskie24
76,8 тыс. подписчиков
3 071 просмотр · 3 недели назад
Żniwa jak dawniej, zapach świeżego chleba i pamięć przekazywana z pokolenia na pokolenie. Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu Kosami, sierpami i konną kosiarką. Z pieśnią, wspólną pracą i jedzeniem przygotowanym na polu. Tak wyglądały kiedyś żniwa, których wspomnienie można było przywołać podczas XXIV Podlaskiego Święta Chleba w Ciechanowcu. Na terenie Muzeum Rolnictwa nie zabrakło tradycyjnych obrzędów, dawnego sprzętu rolniczego, wypieku chleba, regionalnego jedzenia i muzyki. Była też opowieść o tym, co dla mieszkańców dawnej wsi oznaczał chleb – znacznie więcej niż tylko pożywienie. Tegoroczne Podlaskie Święto Chleba odbyło się 9 sierpnia na terenie Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. Wydarzenie rozpoczęła uroczysta msza święta w zabytkowym kościele, a następnie uczestnicy mogli zobaczyć m.in. przemarsz z wieńcem dożynkowym, paradę zabytkowych ciągników i lokomobil, tradycyjne żniwa, obrzęd święcenia zwierząt oraz pokaz młócenia zboża. Nie zabrakło także występów zespołów folklorystycznych, rękodzieła i regionalnych przysmaków. Wieczorem publiczność zgromadziła się w amfiteatrze na koncertach, których gwiazdą był zespół De Mono. „Było ciężko, ale było wesoło” Jednym z najważniejszych elementów wydarzenia były pokazy dawnych żniw. Dla części uczestniczących w nich osób nie była to jednak tylko inscenizacja. To wspomnienie dzieciństwa i czasów, kiedy praca na polu była codziennością całych rodzin. – Od małego dziecka pomagało się na polu. Najpierw było takie bieganie, później zgrabianie kłosów – wspominały panie biorące udział w inscenizacji. Dawniej na pole szli wszyscy – dorośli i dzieci. Nie było przedszkoli, a rodzice zabierali pociechy ze sobą do pracy. Dzieci, choć małe, miały swoje zadania. Z czasem uczyły się posługiwania sierpem, zgrabiania czy zbierania kłosów.