Перейти к содержимому

PRZESZEDŁEM PRZEZ PIEKŁO — ALE NIE ZOSTAŁEM NA DNIE

Marek Krawiec

0:00 / 0:00

PRZESZEDŁEM PRZEZ PIEKŁO — ALE NIE ZOSTAŁEM NA DNIE

162 просмотра · 1 день назад
Marek Krawiec
160 подписчиков
162 просмотра · 1 день назад
Najbardziej boli głos, któremu kiedyś ufałeś bez pytania. Po zdradzie zostają puste miejsca, cudze zdania w pamięci i fotografie, na które trudno spojrzeć. Przeszedłem przez piekło — ale nie zostałem na dnie. Ta dziesięcioutworowa historia zaczyna się od złamanego zaufania i prowadzi przez rozpad związku, samotność, odzyskanie granic oraz powolny powrót do siebie. Dojrzały polski rap uliczny o człowieku, który wraca z ranami, ale zachowuje godność i zdolność do bliskości. Jeśli też wracałeś z takiego miejsca, który moment pomógł Ci zrobić pierwszy krok? Utwory: 01. NAJBLIŻEJ, NAJGŁĘBIEJ 02. KLUCZE NA STOLE 03. PRZY TWOIM MIEJSCU 04. ZDJĘCIE BEZ NAS 05. TO NIE MOJA WINA 06. NA DNIE PUSTEGO POKOJU 07. DRZWI BEZ TWOJEGO KLUCZA 08. NIE ODDAM CI RESZTY 09. ZOSTAŁA BLIZNA 10. Z PIEKŁA WRÓCIŁEM