Mirabelka czy ałycza? Robię szybki sos tkemali
Zarośla w Kuchni
0:00 / 0:00
Mirabelka czy ałycza? Robię szybki sos tkemali
1 842 просмотра · 2 месяца назад
Zarośla w Kuchni
3,76 тыс. подписчиков
1 842 просмотра · 2 месяца назад
Mirabelka czy ałycza? Pokazuję, jak rozpoznać ałyczę, czyli śliwę wiśniową, i zrobić z kwaśnych owoców szybki sos tkemali. Owoce gotuję w całości, przecieram przez sito, doprawiam czosnkiem i świeżymi ziołami, a na końcu sprawdzam sos z pieczonym kurczakiem.
Rozdziały:
00:00 Mirabelka czy ałycza?
00:09 Ałycza, czyli śliwa wiśniowa
01:25 Kiedy zbierać ałyczę na sos tkemali
02:14 Sos tkemali z ałyczy - przepis
03:07 Jak oddzielić pestki z ałyczy
03:42 Czosnek, kolendra, koperek i mięta
04:35 Jak doprawić sos tkemali
05:24 Jaka powinna być konsystencja tkemali
06:18 Test smaku sosu tkemali
06:41 Sos tkemali z pieczonym kurczakiem
Miejsce i etap zbioru:
Materiał nagrywam w Bydgoszczy na znanym mi stanowisku, oddalonym od ruchliwej drogi. Wybieram owoce już dobrze rozwinięte, z wyraźnym miąższem, ale nadal twardawe i kwaśne. Nie zbieram najmniejszych, zupełnie zielonych owoców.
Do kwaśnego tkemali nie trzeba czekać, aż ałycza będzie miękka i bardzo słodka. Zielony, letni wariant sosu przygotowuje się z kwaśnych, jeszcze niedojrzałych owoców. Owoce bardziej dojrzałe dają sos łagodniejszy, słodszy i bardziej owocowy.
Mirabelka czy ałycza?
W Polsce wiele drobnych żółtych, czerwonych i bordowych śliwek nazywa się potocznie mirabelkami. Pokazane w filmie owoce pochodzą z ałyczy, czyli śliwy wiśniowej - Prunus cerasifera.
Sam kolor owoców nie wystarcza do rozpoznania. Patrzę na całe drzewo, liście, kształt i wielkość owoców oraz na pestkę. U dojrzałych mirabelek pestka często oddziela się od miąższu łatwiej. U ałyczy zwykle mocniej trzyma się miąższu.
Właśnie dlatego nie dryluję każdej ałyczy osobno. Gotuję owoce w całości, a następnie przecieram je przez sito. Pestki i większe fragmenty skórek zostają na sicie, a po drugiej stronie otrzymuję gładki przecier.
Dlaczego warto zwrócić uwagę na ałyczę?
Jej owoce nadają się do wielu przetworów. Naturalna kwasowość, która przy jedzeniu prosto z drzewa może być zbyt mocna, w sosie do mięsa, ziemniaków albo pieczonych warzyw staje się dużą zaletą.
Składniki:
1 kg całych owoców ałyczy
około 100 ml wody
4 duże ząbki czosnku
około 25 g świeżej kolendry
20 g świeżego koperku
około 8 g zwykłej mięty
około 1/2 niewielkiej papryczki chili
około 8 g soli na początek
20 g cukru na początek
ewentualnie odrobina cukru po spróbowaniu
Ilość soli, cukru i chili trzeba dopasować do kwasowości oraz słodyczy konkretnej partii owoców.
Przepis:
Owoce przebieram, myję i przekładam w całości do garnka.
Dolewam około 100 ml wody, przykrywam i gotuję na małym ogniu.
Co pewien czas mieszam, aż owoce zmiękną, popękają i zaczną się rozpadać.
Przy podobnych owocach trwa to zwykle około 15-20 minut, ale ważniejszy jest ich rzeczywisty stan.
Rozgotowane owoce przecieram przez sito. Pestek nie rozbijam ani nie mielę.
Czosnek, chili i zioła drobno siekam oraz lekko rozcieram.
Do przecieru dodaję zioła, czosnek, chili, sól i początkową porcję cukru.
Podgrzewam sos jeszcze około 5-8 minut, regularnie mieszając.
Po spróbowaniu koryguję sól, cukier albo ostrość.
Kończę gotowanie, gdy sos oblepia łyżkę, ale nadal powoli z niej spływa.
W wielu gruzińskich wersjach tkemali stosuje się miętę nazywaną ombalo. Ja używam zwykłej mięty, ale daję jej mniej niż kolendry i koperku, aby nie zdominowała sosu.
W filmie podaję tkemali z prostą pieczoną piersią z kurczaka, doprawioną tylko solą i pieprzem. Pokazana wersja jest przeznaczona do bieżącego użycia - film nie jest instrukcją pasteryzacji ani długiego przechowywania.
Bezpieczeństwo:
Zbieram tylko owoce, które potrafię pewnie rozpoznać, w miejscu nadającym się do zbioru i wyłącznie wtedy, gdy zbiór jest dozwolony. Pestek nie rozbijam, nie mielę ani nie wykorzystuję jako składnika.
Materiał ma charakter edukacyjno-kulinarny. Zbieraj i jedz tylko rośliny, które potrafisz pewnie rozpoznać. Informacje o składnikach, tradycyjnym użyciu i właściwościach prozdrowotnych nie są poradą medyczną.
U Ciebie na te owoce mówi się mirabelki czy ałycze? Napisz w komentarzu, co najczęściej z nich przygotowujesz.
Playlista: • Z terenu do kuchni: dzikie rośliny jadalne
Źródła i inspiracje:
Royal Botanic Gardens, Kew - Prunus cerasifera Ehrh. - Plants of the World Online:
https://powo.science.kew.org/taxon/ur...
Łukasz Łuczaj - Dzikie rośliny jadalne Polski - 2004 - hasło „Ałycza (mirabelka) Prunus cerasifera”:
https://lukaszluczaj.pl/dzikie-roslin...
#ałycza #mirabelka #tkemali #zaroslawkuchni