Nasz kosztowny ogrodowy błąd - jasne płyty, zadaszenie tarasu i montaż pergoli #taras #pergola
Instabudowa Ogród
0:00 / 0:00
Nasz kosztowny ogrodowy błąd - jasne płyty, zadaszenie tarasu i montaż pergoli #taras #pergola
23 561 просмотр · 6 дн. назад
Instabudowa Ogród
17,5 тыс. подписчиков
23 561 просмотр · 6 дн. назад
5 lat temu byliśmy przekonani, że wybraliśmy idealne płyty na nasz taras. Dzisiaj wiemy, że popełniliśmy błąd.
Kiedy budowaliśmy dom i wybieraliśmy nawierzchnię na taras, zupełnie nie przypuszczaliśmy, że kilka lat później te płyty staną się dla nas takim problemem.
Nasz taras znajduje się od południowej strony domu. Z jednej strony jesteśmy bardzo zadowoleni z lokalizacji domu na działce – ogród i taras są świetnie nasłonecznione, a cały układ działki bardzo nam odpowiada. Z drugiej jednak strony właśnie tak duża ilość słońca sprawiła, że jasne płyty tarasowe okazały się dla nas wyjątkowo niepraktyczne.
W słoneczne dni bardzo mocno odbijają światło i przebywanie na tarasie potrafi być po prostu niekomfortowe. Do tego jasna powierzchnia szybko pokazuje każde zabrudzenie, kurz czy ślady po deszczu. Jeśli macie taras bez zadaszenia i dopiero zastanawiacie się nad wyborem jego nawierzchni, naprawdę warto wziąć pod uwagę nie tylko to, jak płyty wyglądają na zdjęciach, ale również to, jak będą zachowywały się w pełnym słońcu.
Dzisiaj, mając już doświadczenie z naszym tarasem, nie zdecydowalibyśmy się ponownie na tak jasne płyty na południowej wystawie.
Najchętniej wymienilibyśmy je na inne – prawdopodobnie szare albo jasnoszare – ale tutaj pojawia się oczywiście kwestia budżetu. Wymiana całej nawierzchni tarasu to ogromny koszt
Dlaczego nie pomalujemy płyt?
Pod poprzednimi filmami pojawiało się bardzo dużo pytań o to, czy nie można po prostu pomalować istniejących płyt.
Niestety w naszym przypadku nie jest to takie proste.
Pojawiały się również propozycje parasola czy markizy. Oczywiście są to rozwiązania, które mogą sprawdzić się w wielu ogrodach, ale my tym razem chcieliśmy zrobić coś bardziej trwałego.
Skoro i tak zdecydowaliśmy się poprawić ten taras, postanowiliśmy zrobić to porządnie i stworzyć tutaj przestrzeń, z której będziemy mogli korzystać przez większą część sezonu.
Pergola i zadaszenie tarasu
Dlatego na naszym tarasie powstaje metalowa pergola w kolorze RAL 7047, czyli bardzo jasnym, delikatnym szarym kolorze.
Nie zdecydowaliśmy się ani na biel, ani na antracyt. Antracyt mamy w naszej stolarce okiennej i choć bardzo podoba mi się ten kolor, jest on dość wymagający w utrzymaniu czystości. Kurz, pył z drzew, zacieki – na ciemnej powierzchni wszystko jest bardzo widoczne.
Jasnoszary kolor pergoli powinien też bardzo dobrze współgrać z planowanym zadaszeniem.
Docelowo chcemy zastosować mleczny poliwęglan lity, który zapewni zadaszenie, ale jednocześnie nie stworzy tutaj ciężkiego, ciemnego sufitu.
Początkowo w ogóle nie planowaliśmy tak dużej metamorfozy tarasu.
Gdybyśmy pięć lat temu wybrali płyty w kolorze szarym lub jasnoszarym, prawdopodobnie zostawilibyśmy ten taras bez zadaszenia. W ogrodzie mamy przecież inne miejsca, w których możemy odpoczywać, więc taras bez dachu nie był dla nas jakimś wielkim problemem.
Ale skoro już doszliśmy do wniosku, że warto go zadaszyć, postanowiliśmy wykorzystać tę okazję i zmienić całą tę przestrzeń tak, aby wreszcie stała się naprawdę użytkowa.
Jest jeszcze jeden problem – podbudowa
Sama nawierzchnia to jednak nie wszystko.
Okazało się również, że podbudowa naszego tarasu została wykonana nieprawidłowo. Mamy tutaj podbudowę betonową, ale na niej znajduje się około 5 cm piasku.
Z czasem piasek zaczął się wypłukiwać, a w efekcie płyty zaczęły się miejscami zapadać i falować.
Dlatego nawet gdybyśmy zdecydowali się teraz wymienić same płyty, nie rozwiązałoby to problemu. Najpierw trzeba poprawić podbudowę.
I właśnie na tym obecnie się skupiamy.
Ile kosztuje metamorfoza tarasu?
Na ten moment nie jestem jeszcze w stanie podać Wam całkowitego kosztu tej metamorfozy, ponieważ prace nadal trwają.
Zadaszenie tarasu z poliwęglanu litego prawdopodobnie będzie kosztowało kilkanaście tysięcy złotych. Do tego dochodzi koszt poprawy podbudowy, konstrukcji pergoli, oświetlenia i wszystkich pozostałych elementów.
Nie chcę więc podawać Wam teraz kwoty, która za kilka miesięcy okaże się niepełna.
Kiedy zakończymy wszystkie prace, kupimy poliwęglan i będziemy mieli już pełne zestawienie wydatków, zrobię dokładne podsumowanie całej metamorfozy – prawdopodobnie wiosną.
Pokażę Wam wtedy nie tylko efekt końcowy, ale również ile dokładnie kosztowało nas zadaszenie tarasu, pergola, poprawa podbudowy i cała metamorfoza.
Bo wiem, że takie informacje są bardzo pomocne, jeśli ktoś z Was sam planuje remont tarasu, budowę pergoli albo zadaszenie tarasu.
Na razie jesteśmy dopiero w połowie tej przemiany. Konstrukcja pergoli już powstaje, przed nami jeszcze sporo pracy, oświetlenie i oczywiście samo zadaszenie.
Prawdopodobnie poliwęglan będziemy montować dopiero na początku przyszłego sezonu, ponieważ nie chcieliśmy kłaść go przed zimą.
metamorfoza tarasu, zadaszenie tarasu, pergola na tarasie, pergola tarasowa, pergola metalowa, zadaszenie tarasu poliwęglanem, poliwęglan lity, poliwęglan mleczny, taras #ogród #taras #pergola jasne płyty tarasowe