Перейти к содержимому

NA KRAWĘDZI NOCY I DNIA.wmv

Barbara Guzińska

0:00 / 0:00

NA KRAWĘDZI NOCY I DNIA.wmv

16 663 просмотра · 15 л. назад
Barbara Guzińska
22,5 тыс. подписчиков
16 663 просмотра · 15 л. назад
Na krawędzi nocy i dnia, gdy ucichnie cały zgiełk, tyle bardzo ważnych spraw znów rozpłynie się we mgle. Na krawędzi nocy i dnia, proszę nie mów kim jest kto, pośród wyobrażeń zjaw, pragnę ciepła Twoich rąk. To nic,że noc się burzy i skraca dzień, kto się odwrócił, spróbuj więc znależć pierwszych rozmów sens, naszej mizernej prawdy strzec. .Tak jakby nie posiwiał nikt jakby nikt nie uronił łzy i choćby tylko kropli krwi od kolca rózy,jakby nikt. Na krawędzxi nocy i dnia zatrzymajmy się o krok, Tam światełko miga patrz przez latarni zbite szkło. Na krawędzi nocy i dnia więcej wiesz ,choć widzisz mniej, Milczysz,chociaż pewność masz, lepiej milcz i nie mów nie. To nic,że noc się właśnie mija z dniem, nie wszystko zgaśnie,spróbuj więc, odnależć tamtych rozmów sens, naszej mizernej prawdy strzec, tak jakby nie posiwiał nikt, jakby nikt nie uronił łzy i tylko jednej kropli krwi od kolca rózy.,jakby nic. Na krawędzi nocy i dnia niech przywyknie słuch i wzrok, by nas nie poraził brzask, nie ogłuszył dzwonów głos. Na krawędzi nocy i dnia już wyrażny słychać rytm jeszcze w cieniu Twoja twarz jeszcze chwila będzie świt.