Перейти к содержимому

Komfort nas zabija - Łukasz Adamczyk - Arctic Ultra - odc. 176 Black Hat Ultra

BlackHatUltra

0:00 / 0:00

Komfort nas zabija - Łukasz Adamczyk - Arctic Ultra - odc. 176 Black Hat Ultra

3 200 просмотров · 1 дн. назад
BlackHatUltra
14,5 тыс. подписчиков
3 200 просмотров · 1 дн. назад
wesprzyj podcast: www.patronite.pl/blackhatultra Łukasz Adamczyk dwukrotnie wygrał Arctic Ultra, jedną z najtrudniejszych wyryp na świecie, rozgrywaną w Kanadzie w ekstremalnych warunkach pogodowych. W 2025 roku triumfował na dystansie 200 kilometrów. Rok później wystartował w kategorii 300 kilometrów, jednak zawody przerwano na 210. kilometrze z powodu zagrażających życiu warunków. Łukasz miał wtedy niemal dwie godziny przewagi nad drugim zawodnikiem. Na swoim koncie ma również 252 kilometry przez Saharę w Marathon des Sables, 230 kilometrów przez amazońską dżunglę w Jungle Ultra i 70 kilometrów u stóp Everestu. Trudno uwierzyć, że to wszystko osiągnął człowiek, który zaledwie sześć lat temu ważył 110 kilogramów, a od lekarza usłyszał bezwzględny wyrok: jeśli niczego nie zmieni, został mu rok życia. Te słowa zmieniły wszystko. Dziś Łukasz ma 45 lat i jest dyrektorem liceum w Bielsku-Białej, w którym zresztą nagraliśmy tę rozmowę. Prowadzi biznes edukacyjny, obronił magisterium z psychologii klinicznej, a obecnie studiuje jednocześnie ratownictwo medyczne i pierwszy rok kierunku lekarskiego. Kiedy znajduje na to czas? Uczy się w trakcie biegania. Porozmawiamy o wyprawie, podczas której wszystko próbuje człowieka zabić. O rękawicach z foki, których nie można zdjąć z powodu mrozu, i o odprawie, po której organizator oznajmił wprost: ci, którzy wyjdą z namiotu, zostają bez szans na ratunek (z całej grupy do końca dotarły zaledwie dwie osoby). Łukasz opowiada, dlaczego przestał walczyć z naturą i postanowił stać się jej częścią. Wyjaśnia, jak uczy się spać w biegu i dlaczego od lat używa tylko zimnej wody – nawet do mycia zębów. Dowiecie się też, jak wyglądało jego jedzenie przy temperaturze -40 stopni, dlaczego konsekwentnie rezygnuje ze sponsorów i czemu jego zdaniem to droga liczy się bardziej niż medal. Ale przede wszystkim to rozmowa o człowieku. O wychodzeniu z depresji, którą przez lata zagłuszał. O przyjacielu, który zawsze przybiega ostatni i czerpie z tego dumę, oraz o córce, którą ojciec – zamiast ukarać za picie alkoholu – zabrał w Himalaje. Jeśli jesteście rodzicami, posłuchajcie uważnie rady, którą Łukasz – z perspektywy pedagoga – kieruje do Was na samym końcu tej rozmowy.