Перейти к содержимому

Kościeliska | Adam Asnyk na nowo

Kate Wave

0:00 / 0:00

Kościeliska | Adam Asnyk na nowo

1 644 просмотра · 15 часов назад
Kate Wave
14,1 тыс. подписчиков
1 644 просмотра · 15 часов назад
Jeśli byłeś kiedyś w Dolinie Kościeliska, jest spora szansa, że przy tym wierszu zobaczysz ją znowu. 💡 Utwór (muzyka i wokal) oraz teledysk powstały przy użyciu AI – tradycja i nowoczesność spotykają się w jednym utworze. Adam Asnyk prowadzi przez Kościeliską krok po kroku — między potokiem, świerkami, skałami i światłem przeciskającym się przez dolinę. Krajobraz zmienia się za każdym zakrętem, woda spada z urwiska, nad głową wyrastają wapienne ściany, a gdzieś wysoko pojawiają się szarotki. I ciągle wraca ten jeden wers: „To Kościeliska!” „Kościeliska” pochodzi z tatrzańskiego cyklu Asnyka „W Tatrach”. Lubię ten tekst właśnie za to, że nie trzeba go specjalnie tłumaczyć — wystarczy dać się poprowadzić przez dolinę i patrzeć na to, co poeta zobaczył tam ponad sto lat temu. 📌 SŁUCHAJ/OBSERWUJ: 🎵 Instagram:   / katewavepl   📱 TikTok:   / katewavepl   Adam Asnyk — Kościeliska Oto tatrzańska sielanka Łagodną wabi ponętą, Jak dziewczę, co uśmiechniętą Twarzyczką wita kochanka... Przez skał rozdartych podwoje Przegląda wąwozu łono, Gdzie szumią srebrzyste zdroje Melodię głazom nuconą - Przez skał rozdartych podwoje Świerk zwiesza konary swoje, I słońca blask się przeciska... To Kościeliska! Zielona skacze dolina Przez strumień z brzegu do brzegu; Gdzie potok wstrzyma ją w biegu, Na góry łączką się wspina I postać przybiera sielską, Strojąc się w trawę i zielsko, I kwiaty do swego wianka Wplatając ręką niedbałą... A dołem, skryta pod skałą, Z marmurowego wciąż dzbanka Czysta najada swe fale W przejrzystym sączy krysztale I strąca potok z urwiska... To Kościeliska! Pionowo sterczące skały Igłami świerków się jeżą, W ciemną się zieleń ubrały, Lecz w balsamiczną i świeżą, Z której gdzieniegdzie szczyt biały Kamienną wytryśnie wieżą, Lub nagie wapienia ostrze Szeroko pierś swą rozpostrze. Za każdym drogi zakrętem Cały krajobraz się zmienia; Jakby w królestwie zaklętem W głaz zamienione marzenia, Dziwaczne fantazji gmachy Z wejrzeniem coraz to nowem, Wiszące ściany i dachy, Tłoczą się ponad parowem Lub uciekają w lazury, Ręką marzącej natury Wypchnięte z ziemi ogniska... To Kościeliska! Srebrzyste wstęgi katarakt, Oprawne w zielony szmaragd Mchów rozesłanych na skałach I drobnolistnych paproci; W powietrzu pełno wilgoci I chłód rzeźwiący w upałach - Zwalone kłody i mosty, Łomy strącone z wierzchołków, Rdzawe na głazach porosty, Co woń roznoszą fiołków, Żywiczne świerków oddechy, Błękitnych niebios uśmiechy I spokój dla duszy słodki - I zawieszone wysoko Nad niedostępną opoką Gwiaździste, srebrne szarotki - Wszystko się srebrzy lub złoci... W kropelkach świeżej wilgoci Tęczową barwą połyska... To Kościeliska! 💬 Napisz w komentarzu jedno słowo z wersu, który najbardziej został Ci w pamięci. 🔔 Subskrybuj kanał i włącz powiadomienia, jeśli chcesz odkrywać ze mną kolejne polskie wiersze na nowo. #AdamAsnyk #Kościeliska #Tatry #DolinaKościeliska #katewave #katewavepl #poezjananowo #PoezjaŚpiewana #Pozytywizm