Перейти к содержимому

„Rachunek Regenta” (Roboute Guilliman i Krucjata Indomitus)

WyrwiSzczena

0:00 / 0:00

„Rachunek Regenta” (Roboute Guilliman i Krucjata Indomitus)

683 просмотра · 5 дн. назад
WyrwiSzczena
1,63 тыс. подписчиков
683 просмотра · 5 дн. назад
Opis fabularny: Utwór stanowi wewnętrzny monolog Roboute’a Guillimana tuż po jego przebudzeniu pod koniec 41. Milenium i objęciu urzędu Regenta Imperium. Piosenka ukazuje głęboki szok poznawczy Prymarchy na widok zdegenerowanego, teokratycznego państwa napędzanego strachem i ignorancją, które wbrew racjonalnemu marzeniu Imperatora samo karmi Bogów Chaosu rozpaczą swoich obywateli. Zamiast ulec załamaniu lub rządzić wyłącznie za pomocą tyranii na wzór znienawidzonego Horusa, Trzynasty Syn uruchamia Krucjatę Indomitus opartą na chłodnej makroekonomii wojny: zastępuje polową eutanazję rannych gwardzistów systemową rekonwalescencją na światach szpitalnych z powodu drastycznego deficytu rezerw ludzkich, wyprowadza z ukrycia wyhodowane na Marsie dywizje Primaris (Niezliczonych Synów), powołuje historyków z Logos Historica Verita do odkłamywania archiwów oraz nakazuje podniesienie poziomu życia na piekielnych światach rekrutacyjnych pokroju Baal Secundus, by odebrać ludziom powód do ulegania pokusom Wielkiego Wroga. [ZWROTKA 1] Dziesięć tysięcy lat w lodowej ciszy, Budzę się w grobie, gdzie nikt mnie nie słyszy. Zamiast rozumu — kadzidła i trwoga, Z mego rodzica zrobiliście boga. Gnije od środka rozdarte mocarstwo, Strach daje biesom najżyźniejsze żniwo, Kiedy fanatyk prawdę zwie fałszywą, A ślepy dogmat zastępuje prawo. Nie chcę być katem, nie będę Horusem, Dźwignę ten ciężar pod chłodnym przymusem. [REFREN] Głupcy szukają wielkich strategii, Ja liczę ziarno, stal i szeregi! Ruszają floty przez Wielką Wyrwę, Nim ciemność resztę światów oderwie. Nie czas jak szczury mrzeć na ruinie — Naprzód, nim ludzkość w mroku zaginie! [ZWROTKA 2] Wstrzymać dobijanie rannych na froncie! Brak nam rekruta na każdym przyczółku, Czysty lazaret zamiast kuli w skronie — Odkaźcie ciało, przywróćcie do pułku. Synowie z Marsa wychodzą z ukrycia, Dziewięć linii krwi budzi się do życia. A wy, kronikarze, zmażcie fałszerstwa, Spiszcie prawdziwy rachunek męczeństwa. [REFREN] Głupcy szukają wielkich strategii, Ja liczę ziarno, stal i szeregi! Ruszają floty przez Wielką Wyrwę, Nim ciemność resztę światów oderwie. Nie czas jak szczury mrzeć na ruinie — Naprzód, nim ludzkość w mroku zaginie! [BRIDGE] Spojrzyj na Baala spalone równiny: Okrutna ziemia rodzi katów plemię. Gdy człowiek za życia w piekle przebywa, Czemu ma wzgardzić tym, co z Wyrwy wzywa? Podnieście ten lud z jałowego pyłu, By mieli powód, by w wierności trwali, Gdy Wielki Wróg znów z mroku się przewali! [REFREN FINAŁOWY] Głupcy szukają wielkich strategii, Ja liczę ziarno, stal i szeregi! Ruszają floty przez Wielką Wyrwę, Nim ciemność resztę światów oderwie. Nie czas jak szczury mrzeć na ruinie — Naprzód, nim ludzkość w mroku zaginie! Projekt fanowski stworzony przy pomocy narzędzi AI | Tekst i koncepcja: WyrwiSzczena