Перейти к содержимому

Nastolatek z Polski pojechał na wojnę. Dziś wie, że jego pociski ZABIJAŁY • Stanisław Rudowicz

ŻycioRysy

0:00 / 0:00

Nastolatek z Polski pojechał na wojnę. Dziś wie, że jego pociski ZABIJAŁY • Stanisław Rudowicz

10 298 просмотров · 3 месяца назад
ŻycioRysy
5,29 тыс. подписчиков
10 298 просмотров · 3 месяца назад
Stanisław „Jersey” Rudowicz ma dziś 20 lat. Gdy zaczynała się pełnoskalowa wojna w Ukrainie, miał 16 lat i pomagał jako wolontariusz przy sortowaniu pomocy humanitarnej w Polsce. Dziś ma za sobą służbę w ukraińskiej armii, w dywizjonie artylerii, gdzie jeździł jako kierowca pododdziału. Opowiada, jak wyglądała droga od magazynów z pomocą humanitarną do frontu, dlaczego wybrał ukraińską armię zamiast polskiej i co naprawdę oznacza „druga linia” – tam, gdzie pracuje artyleria, ale gdzie śmierć i drony są codziennością. W rozmowie wracamy do jego pierwszego wyjazdu do strefy działań bojowych, pierwszych rannych i zabitych, paraliżu strachu oraz tego, jak żołnierze próbują radzić sobie z emocjami, żartem i rutyną. Stanisław mówi wprost o zbrodniach wojennych, minach-pułapkach, dronach FPV, życiu w okopach i na pozycjach, gdzie piechota potrafi spędzić nawet pół roku.