Перейти к содержимому

10 NAJGORSZYCH Olejów i Oliw Których Lepiej UNIKAĆ (I 5 Które WARTO KUPIĆ)

Żywność Z Grażynką и Wszystko O Żywności

0:00 / 0:00

10 NAJGORSZYCH Olejów i Oliw Których Lepiej UNIKAĆ (I 5 Które WARTO KUPIĆ)

12 208 просмотров · 2 дня назад
Żywność Z Grażynką и Wszystko O Żywności
12 208 просмотров · 2 дня назад
Na jednej butelce widzisz włoską flagę, na drugiej polską nazwę regionu, a na trzeciej wielkie oliwki sugerujące produkt z najwyższej półki. Problem zaczyna się wtedy, gdy odwracasz opakowanie albo sprawdzasz, co o danej oliwie powiedziało laboratorium. Bo czy wiedziałeś, że jeden z popularnych produktów o nazwie kojarzącej się z oliwą zawiera aż 95% oleju rzepakowego i zaledwie 5% oliwy z oliwek? Kujawski, Monini, Bertolli, Filippo Berio, Primadonna czy Oliwier to nazwy, które regularnie przewijają się podczas zakupów w polskich supermarketach, ale za ich etykietami kryją się historie, o których zwykle nie przeczytasz w reklamie. Przyglądamy się zagranicznym właścicielom marek uchodzących za lokalne, wynikom niemieckich i szwajcarskich testów oraz konkretnym partiom oliw, które zostały zakwestionowane przez polską inspekcję. Szczególnie ciekawy jest przypadek Monini, czyli rodzinnej włoskiej firmy, której trzy partie oliwy Classico nie spełniły deklarowanej kategorii jakościowej. Jeszcze bardziej zastanawia historia La Española, której badaną partię sklasyfikowano jako oliwę lampante, mimo że była sprzedawana jako extra virgin. Nie oznacza to oczywiście, że każda butelka tych marek jest wadliwa, ale pokazuje, dlaczego znana nazwa i wysoka cena nie powinny zastępować rzeczywistej kontroli jakości. Jest też druga strona tej historii. Zwykły rafinowany olej rzepakowy za kilka złotych może być rozsądniejszym wyborem do codziennego smażenia niż kosztowna oliwa kupiona wyłącznie ze względu na eleganckie opakowanie. Przyjrzymy się również polskim producentom Oleofarm, Olvita i Semco, których oleje tłoczone na zimno mają zupełnie inne zastosowanie niż produkty przeznaczone na patelnię. Ciemna butelka, data tłoczenia, sposób przechowywania i informacja o pochodzeniu surowca potrafią powiedzieć o oleju znacznie więcej niż wielki napis NATURALNY. W zestawieniu znalazło się 10 popularnych olejów i oliw, przy których warto zachować szczególną ostrożność, oraz 5 propozycji zasługujących na uwagę. Nie chodzi o przekreślenie całej marki z powodu jednej kontroli, ale o oddzielenie sprawdzonych informacji od marketingu, który tak łatwo wpływa na nasze wybory. Bo czasem najbardziej zaskakującą rzeczą w całej tej historii nie jest to, co wykryto w drogiej oliwie, lecz to, jak niewiele trzeba zapłacić za zwykły olej odpowiedni do codziennego gotowania. A Ty jaki olej najczęściej kupujesz i czy kiedykolwiek sprawdzałeś coś więcej niż cenę oraz nazwę producenta? #OlejePodLupą #OliwaZOliwek #ŚwiadomeZakupy #FałszowanaOliwa #JakośćŻywności #TłoczoneNaZimno #CzytajEtykiety #PolskieSklepy #ZdroweTłuszcze #OlejRzepakowy #OliwaPodLupą #ZakupyBezŚciemy #PrawdaOEtykietach #KuchenneWybory #SkładProduktu #CoNaprawdęKupujemy #BezpieczneZakupy