EMDOBE - H3ROINA (prod. AviBeats)
EMDOBE
0:00 / 0:00
EMDOBE - H3ROINA (prod. AviBeats)
79 просмотров · 1 мес. назад
EMDOBE
320 подписчиков
79 просмотров · 1 мес. назад
Po snippety, info o występach i nowości wpadajcie na 👇🏻
/ emdobe_torap
/ emdobe_torap
Spotify 👇🏻
https://open.spotify.com/artist/0MdvG...
_______________________________________________
POEZJA MIASTA EP to moje refleksje, zarówno na temat tego, co mnie otacza, jak i tego, co otaczam ja. Refleksje o swojej mentalności, jak i mentalności, którą obserwuję wokół. Ale przede wszystkim to EP, jak i każdy inny wypuszczony kawałek czy projekt jest wynikiem mojej trwającej już dwadzieścia lat miłości do rapu 💜
Mam nadzieję, że któryś z tych numerów umili Ci dzień, podniesie na duchu, skłoni do refleksji, lub wzruszy. O ile słuchając tego coś poczujesz to przestaje to być tylko coś mojego, a staje się wspólnym doświadczeniem. Najprawdopodobniej się nie znamy, ale jeśli to czytasz to życzę Ci wszystkiego dobrego. Jeżeli słuchasz moich rzeczy, to dziękuję, że poświeciłeś swój czas. Do usłyszenia!
💿 Tytuł: H3ROINA
✍🏻 Tekst, wykonanie, mix, master, okładka: EMDOBE
🎶 Muzyka: @AviBeatsMusic
📆 Nagranie: 10.09.2025
Tekst:
Ty moim nark*tykiem
Mam cię za boginię, jesteś her*iną
Żaden ze mnie diler, to widzę
A jednak żyję jednie dzięki twoim wpływom
Ty moim nark*tykiem
Mam cię za boginię, jesteś her*iną
Pełne Ciebie chwile zastrzykiem
Czuję że żyję
Gdy płyniesz przez tą żyłę igłą
Refren:
Ja chyba kocham za bardzo
Za bardzo chciałbym to wszystko
Znowu rozmijam się z prawdą
Na darmo wybrałem miłość
Nawet nie pytam czy warto
Dawno nie przyglądam zyskom się
Ty fundamentem i działką wiesz
Jesteś moją her*iną
Chcę cię na zawsze, jak pod skórą tusz
Chciałbym cię poznać, jak nabój - na wylot
Trafiam do serca i pociągam spust
Kocham na zabój, zwątpienia nie żyją
Powiem Ci wszystko, nie użyje słów
Znów oddam mowę jedynie tym czynom
Znów stracę głowę, może sprawdzisz puls
Się skażę na ciebie, bądź mą gilotyną
Zwrotka 1:
Jeździec bez głowy, więc oczy nie widzą
Ja skoczę na koniec, bo miłość jest ślepa
Na całe stulecia mam za Ciebie wyrok
Jak jestem w twym sercu to nie ma więzienia
Pognam galopem jeśli będzie trzeba
Wejdę z kopytem i okradnę bank
I podpalę świat jak zajdzie potrzeba
Żyje dla Ciebie i bez Ciebie nie chce
Nikt tak nie kocha jak ja, na szczęście
Mogę ci oddać wszystko co mam
Siebie i serce (weź w swoje ręce)
Biję dla Ciebie, żyję dla Ciebie
Zginę za Ciebie, to dla Ciebie zrobię
Uwierz że nie da się więcej, przeniosę dla Ciebie słońce
Bridge:
Bo teraz Ty moim będziesz
Mój świat w okół Ciebie zakręcę
Boli gdy jestem tak blisko
Ale to nic o, wreszcie mi cieplej
Tyle czekałem na przyszłość
Bojąc się że nie nadejdzie
A odkąd jesteś tak blisko
wszystko jest jakby łatwiejsze
Zwrotka 2:
Podpalę mosty, chcesz?
Rubikon przekroczyć, rzuciłem kości, wiesz
Kocham do szpiku Cię i nieprzytomności
Chcę lojalności i wsparcia
Choć nadal brakuje pewności
Bo jaka jest szansa, że w imię miłości
Ona mnie dojrzy w ciemności podziemia
Kiedy tylko garstka poznała jej dotyk bez cienia
Uzależniony od pracy nad tobą
Z owoców tej pracy ugotuję kompot
Potem do strzykawki, lecz zastrzyk gotówki
Może nie wystarczy
Sumienia rachunki wyczyściły konto
Wszystko dla tej sztuki, ubieram ją w słowo
Jak haute couture i jest równie drogą
Ja chodzę brudny, z plamami koszulki
A dla sosu z muzy nie splamię honoru
Bridge:
Nie jestem zachłanny, wszystko małą łyżką
To ona jest iskrą, gdy we mnie opary
Mam w sobie pokłady, jestem złota żyłą
Choć ona nie ciszą mi daje te ciary
I to dla niej pisząc będzie złotą płytą
Ona jest igłą, ja nie jestem czarny
A kręcę się wokół niej jak wokół gwiazdy
Na gali z nagrodami, wie co w duszy gra mi (Grammy)