Chcemy nakarmić koty w Amalfi!
Ryszard Skowron
0:00 / 0:00
Chcemy nakarmić koty w Amalfi!
152 просмотра · 1 месяц назад
Ryszard Skowron
643 подписчика
152 просмотра · 1 месяц назад
Witajcie w ósmym i zarazem ostatnim odcinku naszej włoskiej przygody!
Dziś nie mamy żadnego napiętego planu zwiedzania. Nasza jedyna misja na ten dzień? Odnaleźć dzikie, bezpańskie koty i podzielić się z nimi zapasami kociej karmy!
Zanim jednak ruszyliśmy na poszukiwania, postanowiliśmy pooglądać lokalne nieruchomości w witrynach agencji – bo przecież trzeba manifestować własny trójkątny domek z widokiem na morze za pół miliona euro!
W tym odcinku zobaczcie także: Prawdziwą włoską ucztę - Caprese, świeży makaron z owocami morza, bakłażan po poherolańsku oraz genialną rybę w „zwariowanej wodzie” (pesce all'acqua pazza), a na deser tradycyjne tiramisu i ciastko cytrynowe! Włoską logikę w praktyce: Zepsuta winda na cmentarz miejski zmusiła nas do kolejnej wspinaczki po schodach... tylko po to, by na szczycie pocałować klamkę, bo godziny otwarcia okazały się pełne niespodzianek!
Pakowanie po włosku: Ela postanowiła zabrać do Polski... jakieś 4 kg świeżych cytryn! Zobaczcie, jak obrywa się liście, żeby zmieścić je po kieszeniach i w walizce.
Ostatni wieczór: Wypijamy prezentowe wino od restauratora (bo przecież nie przepuszczą nas z nim na lotnisku) i podziwiamy ostatni zachód słońca z naszego tarasu.
Wielki powrót: Przejście tunelem z ciężką walizką, pożegnanie z Amalfi i malowniczy rejs statkiem do Salerno z widokami na Atrani, Minori, Maiori, Cetarę i Vietri sul Mare, a potem pociąg do Neapolu i lot do Warszawy.
Czy udało nam się w końcu nakarmić jakieś koty? Oglądajcie do końca!
Jeśli podobała Wam się cała nasza seria z Włoch, zostawcie kciuk w górę 👍, napiszcie komentarz i zasubskrybujcie kanał, by być na bieżąco z kolejnymi wyjazdami!📌
Spis treści (Rozdziały):
00:00 – Misja na dziś: Znaleźć i nakarmić dzikie koty w Amalfi
00:33 – Manifestujemy nieruchomości! Ceny domów na Wybrzeżu Amalfitańskim
01:17 – Plan na cmentarz miejski, zepsuta winda i znowu schody!
02:14 – Prawdziwa włoska uczta: Caprese, ryba w „zwariowanej wodzie” i desery
03:32 – Odpoczynek na plaży z gigantycznymi mewami
04:00 – Poszukiwania schodów prowadzących na cmentarz
05:31 – Droga na górę i przepiękna panorama Amalfi
06:01 – Zamknięty cmentarz po włosku! Co robimy z kocią karmą?
07:32 – Żółwie w fontannie, osobny śmietnik na cytryny i zakwasy
08:05 – Ela kupuje 4 kg cytryn do Warszawy!
08:24 – Zostawiamy karmę przy zielonej bramie
08:52 – Ostatni zachód słońca nad Amalfi z naszego tarasu
09:33 – Prezenty od restauracji: Wino, które MUSIMY wypić przed lotem
10:08 – Obrywanie liści i upychanie cytryn po walizkach
10:31 – Dzień powrotu: Bieg z ciężką walizką na przystań
12:19 – Żegnaj Amalfi! Wchodzimy na pokład statku Travelmar
14:07 – Widoki z morza: Atrani, Minori, Maiori, Cetara i Vietri sul Mare
16:42 – Przypłynięcie do Salerno: Kawa, cornetto i pociąg do Neapolu
17:55 – Czekanie na lotnisku w Neapolu i muzyczne podsumowanie