3 najprostsze i najtańsze sposoby na pozbycie się pnia po ściętym drzewie
Baca Witek и Marek Borkowski
0:00 / 0:00
3 najprostsze i najtańsze sposoby na pozbycie się pnia po ściętym drzewie
31 961 просмотр · 10 часов назад
Baca Witek и Marek Borkowski
31 961 просмотр · 10 часов назад
Przyjedzie pan z frezarką, popatrzy na pień w waszym ogródku i powie: dwieście złotych. Czasem trzysta. Za jeden pień. A nikt wam nie powie, że ten pień sam by się rozszedł, gdybyście mu ino kapke pomogli.
Jestem Witek, gazda spod Bukowiny. U nas na wsi pni prawie nigdy się nie wyrywało - las sam po sobie sprząta, trza mu ino nie przeszkadzać. Pokażę wam trzy sposoby na pień, od najmniej męczącego do tego, co robi robotę, kiedy wy śpicie. Bez maszyny, bez fachowca, za kilkadziesiąt złotych.
Ważne:
Przy pracy łomem naciskajcie ciężarem ciała, z prostymi plecami; rękawice i porządne buty.
Wiertarkę trzymajcie oburącz - wiertło piórkowe w twardym drewnie potrafi szarpnąć.
Nawóz (np. mocznik) sypcie tylko do otworów w pniu, nie na trawnik; przy sypaniu rękawice; worek suchy i z dala od dzieci, a dzieci i psy z dala od przykrytego pnia.
Grzyby z pnia jedzcie tylko wtedy, gdy na pewno je rozpoznajecie.
Jeśli w tym miejscu potrzebujecie równego gruntu od razu (taras, płot) - wtedy frezarka to dobry wybór.
Napiszcie w komentarzu, od czego zaczynacie w ten weekend - od folii, od siekiery czy od wiertarki. A jak wasz dziadek miał na pnie swój sposób, wpiszcie go.
Bywajcie zdrowi. A co wiecie od swoich starych, nie dajcie temu zginąć.
#ogród #góral #podhale