Перейти к содержимому

Na granicy rzutu! Tylko daleki dropshot dał okonie

Dominik Śląskie Wędkowanie

0:00 / 0:00

Na granicy rzutu! Tylko daleki dropshot dał okonie

3 659 просмотров · 1 год назад
Dominik Śląskie Wędkowanie
6,57 тыс. подписчиков
3 659 просмотров · 1 год назад
To już mój trzeci dłuższy wypad na największy zbiornik zaporowy na Śląsku — i po raz kolejny było konkretne łowienie. Ta miejscówka znów pokazała potencjał: duże okonie trafiają się rzadziej, ale regularnie, średniaki biorą często, a mniejszych również nie brakuje. Najlepsze brania miałem we wczesne popołudnie, jednak kluczowe było jedno — ryby stały bardzo daleko od brzegu. Dopiero łowienie na granicy rzutu dało efekty. Ciężki dropshot i odpowiednio dobrany zestaw zrobiły robotę, pozwalając dobrać się do lepszych ryb. Na początku łowiłem ciężej: 🎣 Wędka: 3–15 g (dropshot, dalekie rzuty) 🌀 Kołowrotek: 2000 🧵 Żyłka / FC: fluorocarbon 0,23 mm ⚖️ Ciężarek: dropshot 14 g 🪝 Hak: nr 2 🪱 Przynęta: tanta 7 cm (imitacja) Później przerzuciłem się na mniejsze przynęty i delikatniejszy kij — i ryby znowu zaczęły brać. Jeden z okoni był wyjątkowo gruby, a hol z dużego dystansu dostarczył sporo emocji. To był naprawdę udany dzień nad wodą — piękne ryby, zmienne warunki i potwierdzenie, że na tym zbiorniku czasem liczy się tylko jedno: daleki rzut. 👉 Zostaw suba, jeśli lubisz spinning i dropshota — kolejne filmy już wkrótce. 💬 Daj znać w komentarzu, czy też miałeś sytuację, gdzie ryby brały tylko z daleka.