Roman kostrzewski- Anioły Nocnych Burz
AsarathHHH
0:00 / 0:00
Roman kostrzewski- Anioły Nocnych Burz
532 796 просмотров · 17 лет назад
AsarathHHH
564 подписчика
532 796 просмотров · 17 лет назад
Za chmurami zmierzch.
Nad murami błysk.
Za spojrzeniem flesz.
Za kroplą, kropla... deszcz
Za węglarzem wóz.
Z końskich kopyt plusk.
I nagle mała dłoń... po prośbie,
Błyszczy krwią aniołów nocnych burz.
To dziewczyna stąd
Ojciec - kira.
Błąd.
Matkę tulił szef.
Nagle przestał.
Pech
I tak ją mierzył los:
Przy bokserze w nos,
Z lunatykiem sen,
za świętoszkiem cień.
Wyrzucił ją na bruk.
Otworzyła dłoń.
W zimnym oku skłon.
Ile można chcieć?
Ile trzeba dać?
Woda z nieba, niebo w szkle.
"kremówki"?
Ja dla takich dam
Ciepłe łóżko mam
Aniele nocnych burz.
Przygasły światła lamp
"Uzdrowiska" - Bytom