Перейти к содержимому

Nemesis - jAIsinsky

jAIsinsky

0:00 / 0:00

Nemesis - jAIsinsky

56 просмотров · 8 дн. назад
jAIsinsky
1 подписчик
56 просмотров · 8 дн. назад
Utwór ten jest przełożeniem 1:1 mojego wiersza z 19 września 2017 roku. Był on swoistą pokutą za wyrządzone niegdyś komuś krzywdy. Stworzony przy pomocy Suno. Oryginalny tekst: "Nemesis" I gdy samotnie stanę, na krawędzi wszechświatów Pokornie w cieniu klęknę, przeprosić tych kamratów Oraz kamratki, którym wyrządziłem krzywdy "przepraszam" nigdy, nie wyciągnie igły Którą czyn i słowo, stopniowo ciało dźgały Radość zabierały, zostawiając trwały Marker nowotworu, co żywi się duszami Małymi krokami, serce, umysł, mami Za zmarnowane chwile, dziesięć razów w plecy Za wiele rozczarowań, po nogach, dla hecy Za bycie pępkiem świata, no teraz się zmacha Za negatywne myśli, zaczynam mieć stracha Za chciwość, pogardę, opuszczam swą gardę Zasady są twarde, zakończę swą wartę Lecz zanim ocenisz, kalkuluj swe winy Każdego to czeka, o niebie marzymy? Jesteśmy energią, tą dobrą lub złą Więc to co wyślemy, zakończy się grą Twe karty to dobro, to szczere, prawdziwe Oponent przeciwnie, to niesprawiedliwe? Zagracie w pokera, Twych czynów kartami Więc żyj tak by wygrać, karetą z asami