NA BANI - Wgórywstąpienie
tomdesopot
0:00 / 0:00
NA BANI - Wgórywstąpienie
62 132 просмотра · 12 лет назад
tomdesopot
2,13 тыс. подписчиков
62 132 просмотра · 12 лет назад
Sentymentalnie wracamy na chwilę do turystycznych korzeni Na Bani. Dziś wprawdzie piszemy już piosenki o miłości i innych sprawach, nawet o morzu, może i o rzece, za to o górach rzadziej - ale przecież kiedyś było na odwrót. I chwała!
W tle obrazki z rozlicznych nabaniowych wędrówek, po różnych wysokościach, w różnych krajach, a nawet na różnych kontynentach - w obiektywie znajomych i własnym.
muz. Izolda Trojanowska, sł. Tom Borkowski
WGÓRYWSTĄPIENIE
Nie napiszę o morzu piosenki
Nie zejdę do jego poziomu
Za widok jak żart płaski -- dzięki
Na co taki horyzont komu?
Nie skoczę do morza ze skały
Co nie da początku górom
Do nieba stąd jak najdalej
A mnie góry rosną pod piórem
Chwała tylko jej -- wysokości
Ją najwyżej mogę docenić
Górą góry! -- podniosę okrzyk
Kiedy doznam wgórywstąpienia
Nie napiszę o rzece -- niech spływa
Choć jej źródło z wysoka tryska
Bo i tak w morzu skończy swój żywot
Więc gotowa upaść zbyt nisko
Nie mam ja na pływanie chęci
Żadna rzeka nie płynie pod górę
Każda płaszczy się, wije i kręci
A mnie góry rosną pod piórem
Chwała tylko jej...
Nie napiszę też o miłości
Choć to uczuć same wyżyny
A mnie ciągnie do innych wzniosłości
Wzniosłych z całkiem odmiennej przyczyny
Nie chcę nurzać się w sentymentach
Nie pochylę się -- mówię to z góry --
Nad wierszydłem o miłosnych mękach
Bo mnie góry rosną pod piórem
Chwała tylko jej...