Перейти к содержимому

Nie chodzi o cukier: tylko tak da się schudnąć! Nauka to potwierdza.

Bartek Szemraj

0:00 / 0:00

Nie chodzi o cukier: tylko tak da się schudnąć! Nauka to potwierdza.

49 113 просмотров · 3 недели назад
Bartek Szemraj
559 тыс. подписчиков
49 113 просмотров · 3 недели назад
🎁Przeanalizuję Twój przypadek bezpłatnie! Skomentuj "analiza" lub wejdź w link poniżej i odbierz diagnozę Twojego przypadku. Przeanalizuję go i Ci wyślę rozwiązania, dzięki którym osiągniesz swoje cele: https://formularz.strefaprzemian.pl/?... Liczenie kalorii bywa skuteczne, ale dla większości osób jest nie do utrzymania na dłuższą metę, wymaga ważenia jedzenia, aplikacji i ciągłej kontroli, która prędzej czy później męczy i kończy się efektem jojo. W tym filmie pokazuję jedyny sposób na odchudzanie bez liczenia kalorii, który u moich pacjentów faktycznie daje trwałe efekty, a nie tylko chwilowy spadek wagi. Poniżej odpowiadam na najczęstsze pytania na ten temat. NA CZYM POLEGA ODCHUDZANIE BEZ LICZENIA KALORII? To metoda oparta na wielkości porcji szacowanej dłonią oraz sygnałach głodu i sytości płynących z ciała, a nie na cyfrach z aplikacji. Zamiast ważyć każdy produkt, uczysz się rozpoznawać, ile realnie potrzebujesz na danym posiłku, korzystając z prostych, powtarzalnych proporcji na talerzu. DLACZEGO LICZENIE KALORII CZĘSTO NIE DZIAŁA DŁUGOTERMINOWO? Większość osób rezygnuje z liczenia kalorii w ciągu kilku miesięcy, bo jest to metoda czasochłonna i sztywna. Etykiety produktów i bazy danych aplikacji mają błąd rzędu kilkunastu procent, więc precyzja, którą daje liczenie, często jest pozorna. Gdy ktoś przestaje liczyć, zwykle wraca do starych nawyków, bo nie nauczył się realnie oceniać porcji. JAK DZIAŁA METODA DŁONI I TALERZA W PRAKTYCE? Dłoń zaciśnięta w pięść to orientacyjna porcja węglowodanów, otwarta dłoń to porcja białka, kciuk to porcja tłuszczu, a garść to warzywa, których powinno być najwięcej na talerzu. Te proporcje skalują się naturalnie do wielkości ciała, więc metoda dopasowuje się do Ciebie bez dodatkowych obliczeń i tabel. SKĄD MAM WIEDZIEĆ, ILE JEŚĆ, JEŚLI NIE LICZĘ KALORII? Kluczem jest jedzenie do momentu umiarkowanej sytości, czyli około 80% pełności, a nie do granicy przejedzenia. W połączeniu z odpowiednimi proporcjami na talerzu to wystarczający sygnał, żeby utrzymać deficyt kaloryczny bez świadomego liczenia. CZY TA METODA DZIAŁA TAK SAMO SKUTECZNIE JAK LICZENIE KALORII? Różnice w utracie wagi po kilku miesiącach są niewielkie, natomiast metoda oparta na porcjach i sytości ma wyraźnie wyższy odsetek osób, które utrzymują efekt po roku. Skuteczność liczenia kalorii na papierze przegrywa z prostotą, którą łatwiej wytrzymać na co dzień. JAK DŁUGO TRZEBA STOSOWAĆ TĘ METODĘ, ŻEBY ZOBACZYĆ EFEKTY? Mniejsze uczucie głodu i stabilniejsza energia pojawiają się zwykle po 1-2 tygodniach. Widoczny spadek wagi to najczęściej 3-4 tygodnie konsekwentnego stosowania odpowiednich proporcji na talerzu. CZY TA METODA SPRAWDZI SIĘ PRZY JEDZENIU NA MIEŚCIE LUB W RESTAURACJI? Tak, i to jedna z jej największych przewag nad liczeniem kalorii. Nie potrzebujesz wagi kuchennej ani informacji o składzie dania, wystarczy ocenić proporcje na talerzu i kierować się poziomem sytości. CZY MOGĘ SCHUDNĄĆ, JEDZĄC SWOJE ULUBIONE JEDZENIE? Tak, o ile mieści się ono w proporcjach na talerzu i jesz je do umiarkowanej sytości. Ta metoda nie eliminuje żadnych produktów, uczy odpowiedniej ilości, a nie zakazów, dzięki czemu łatwiej ją utrzymać bez poczucia deprywacji. JAKIE SĄ NAJCZĘSTSZE BŁĘDY PRZY TEJ METODZIE? Najczęstszy to zbyt duże porcje białka lub węglowodanów przy jednoczesnym pomijaniu warzyw. Drugi to jedzenie zbyt szybko, przez co sygnał sytości dociera do mózgu z opóźnieniem i porcja wydaje się za mała, mimo że faktycznie wystarczyłaby. CZY KAŻDY MOŻE STOSOWAĆ TĘ METODĘ? Tak, choć osoby z konkretnymi jednostkami chorobowymi, np. cukrzycą czy insulinoopornością, powinny dodatkowo zwracać uwagę na jakość i rodzaj węglowodanów w porcji, a nie tylko na jej wielkość.