Tęsknię ku Tobie, o szumiący lesie – J. Kasprowicz | Pieśń starego lasu
Słowiańska Przestrzeń
0:00 / 0:00
Tęsknię ku Tobie, o szumiący lesie – J. Kasprowicz | Pieśń starego lasu
360 просмотров · 3 нед. назад
Słowiańska Przestrzeń
4,86 тыс. подписчиков
360 просмотров · 3 нед. назад
Jan Kasprowicz – Tęsknię ku tobie, o szumiący lesie!
Wiersz to mistyczna pieśń tęsknoty za pradawną naturą i ucieczką z niewoli szarej, ludzkiej codzienności. Las jawi się tu nie jako zwykły krajobraz, lecz żywa, prastara istota, oddychająca rytmem dawnych wierzeń i pamiętająca początki wszechświata. Podmiot liryczny czuje z nim głęboką, niemal szamańską więź; dzieli z dziką knieją uderzenia burz i pragnienie ukojenia. To powrót do pierwotnych korzeni, gdzie ludzka dusza i potężny duch natury stanowią jedno, nierozerwalne rodzeństwo.
🌲 Zostań z nami, zasubskrybuj kanał i nie przegap kolejnych utworów:
👉 / @słowiańskaprzestrzeń
1
Tęsknię ku tobie, o szumiący lesie!
Ku twoim pieśniom, które wiew wiosenny
W bezmierny przestwór na swych puchach niesie,
Ulata duch mój, sam w melodie plenny.
Syt jestem ziemi, z tej kaźni codziennej
Trosk jej i cierpień, o szumiący lesie,
W akordy hymnów pierwotnych brzemienny,
Jak więzień z kajdan, tak ma dusza rwie się.
Jest zapomnienie w twej pieśni; jest lube,
O rozśpiewany, o szumiący lesie,
W fali twych tonów rozpłynięcie bytu;
Jest w nich tajemne przeczucie, że zgubę
Tego, co duszy wybawieniem zwie się,
Chowają w sobie dziedziny błękitu…
2.
Struny twej harfy, o szumiący lesie,
Dech ów porusza, co był w onej porze,
Gdy pod budowę wszechświata przyciesie
Pramistrz w niezmiernym układał przestworze —
Gdy kształty bytów święte Słowo boże
Przybierać jęło. O szumiący lesie,
Rozlewne dźwięków przedwiekowych morze!
W on czas, gdy żywioł za żywiołem rwie się,
Kiedy Tworzyciel blask swój i swe cienie
I cichość swoją i swój rozgwar niesie
W pustą bez słońca i bez nocy głuszę —
To samo w on czas spłodziło nasienie,
O rozśpiewany, o szumiący lesie,
Dwie siostry bliźnie: twą i moją duszę.
3.
Dlatego dzisiaj, o szumiący lesie!
Ma dusza wnika w twą duszę, rozumie,
Chociaż ludzkiego ciała ogniem zwie się,
Choć ludzkim śpiewa językiem, w twym szumie
Akord najcichszy… A gdy w drzew twych tłumie,
O rozśpiewany, o szumiący lesie,
Wichr się rozgości w swej szalonej dumie
I burzycielskim swoim tchem rozniesie
Twe liście świeże, przerywając ciszę
Trzaskiem konarów, i ma dusza gnie się
I swą koronę wraz z twymi kołysze
I razem z tobą, o jęczący lesie,
Jęczy i jęk swój razem z twoim splata
W echo tych cierpień, co ranią pierś świata…
4.
O rozśpiewany, o szumiący lesie!
Wiem–ci ja dobrze, że ten wichr, choć zrywa
Twe i me łono, choć ból z sobą niesie,
Że snać go dusza nie wytrzyma żywa,
Nie jak wróg na nas z dzikim świstem spływa,
Ale najszczerszym przyjacielem zwie się,
Bo najszumniejsze melodie dobywa
Z mej i twej lutni, o rozgrany lesie!
A jednak dzisiaj — niech wierzchołki twoje
Ten tajemniczy, cichy wiew porusza
W pieśń, co ma w sobie zapomnienia zdroje,
Co rozpłynięciem jest bytu. Niech rwie się
Świat ten! Spokoju spragniona ma dusza,
O słodką ciszę szeleszczący lesie!