Czy można było zapobiec śmierci 2-letniego Filipa?
dlaCiebietv
0:00 / 0:00
Czy można było zapobiec śmierci 2-letniego Filipa?
13 305 просмотров · 11 л. назад
dlaCiebietv
29,2 тыс. подписчиков
13 305 просмотров · 11 л. назад
W ostatnich dniach cały kraj obiegła informacja o śmierci 2-letniego Filipa, syna Bartłomieja i Nataszy. Chłopczyk w niedzielę zaczął wymiotować czarną cieczą i miał wzdęty brzuch. Rodzice Filipa natychmiast udali się z nim do jaworznickiego szpitala. Dziecko zostało przyjęte przez chirurga i jak twierdzą lekarze, ten zaproponował rodzicom, żeby Filip został przyjęty na oddział.
Rodzice dziecka mówią jednak, że lekarz stwierdził, że jaworznicki szpital nie posiada odpowiedniego sprzętu i nakazał im udać się do szpitala do Katowic, w dodatku własnym samochodem. Bartłomiej i Natasza ruszyli więc w trasę, po drodze chcieli jeszcze zabrać żywność i ubranka dla dziecka. W drodze Filip zaczął sinieć i przestał oddychać. Rodzice natychmiast powrócili do jaworznickiego szpitala, gdzie dziecko zostało przyjęte i poddane reanimacji. Niestety, lekarze nie uratowali chłopcu życia.
Sprawa trafiła już do jaworznickiej prokuratury, która ma zbadać okoliczności śmierci dziecka. O sprawiedliwość chcą walczyć rodzice Filipa, którzy uważają, że doszło do karygodnych zaniedbań ze strony szpitala.
Tymczasem szpital nie ma sobie nic do zarzucenia. Lekarze twierdzą, że to rodzice odmówili przyjęcia dziecka na oddział, tłumacząc, że te na drugi dzień ma przejść operację w szpitalu w Katowicach. Dokumentów poświadczających odmowę przyjęcia szpital jednak nie posiada.
Rodzice Filipa wynajęli już prawnika i o sprawiedliwość zamierzają walczyć w sądzie.