Перейти к содержимому

Już nie ma dzikich plaż - Natalia Lubrano / Krzesimir Dębski

czemplikmusic

0:00 / 0:00

Już nie ma dzikich plaż - Natalia Lubrano / Krzesimir Dębski

16 292 просмотра · 6 лет назад
czemplikmusic
15,7 тыс. подписчиков
16 292 просмотра · 6 лет назад
tekst: Krzysztof Logan Tomaszewski muzyka: Ryszard Szeremeta Jedna z najbardziej nostalgicznych polskich piosenek w wersji pochodzącej z autorskiego albumu "Mama Jesień", który miałem okazję współtworzyć z legendarnym autorem tekstów Krzysztofem Loganem Tomaszewskim. Na płycie wiele innych premierowych i równie nostalgicznych piosenek śpiewanych przez Natalię Lubrano i Anetę Szymczyk, w tym kilka z moją muzyką. Płytę "Mama Jesień" w wersji CD można zamówić na stronie: http://www.logan-tomaszewski.pl/ oraz w wersji cyfrowej: Spotify: https://spoti.fi/325i6or Apple Music: https://apple.co/36lZm7f Natalia Lubrano - śpiew Krzesimir Dębski - skrzypce Maciek Czemplik - gitara, banjo, aranżacja Roman Chraniuk - kontrabas Eddy - perkusja, intr. perkusyjne realizacja nagrań: Dariusz Schwerin, Studio Kamienica w Warszawie video i realizacja klipu: Maciek Czemplik make-up: Ewelina Czarnecka   / ewelinaczarneckamakeuphairstyle   tekst: Puste plaże Juraty, zasnęły kosze już Tylko facet zawiany, podpiera nosem słup Szarą płachtę gazety, unosi w górę wiatr Dzisiaj nikt nie odczyta, co nam donosił świat Serce gryzie nostalgia, a duszę ścina lód W radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny blues Hotel wolnych pokoi, w recepcji pająk śpi W torby wkładam powoli, okruchy tamtych dni Już nie ma dzikich plaż, Na których zbierałam bursztyny, Gdy z psem do Ciebie szłam A mewy ósemki kreśliły, kreśliły Już nie ma dzikich plaż I gwarnej kafejki przy molo Niejedna znikła twarz I wielu przegrało swą młodość, swą młodość Wsiadam w pociąg powrotny, ocieram jedną łzę Ludzie są samotni, czy tego chcą czy nie Patrzę w oczy jesieni, nad morzem stada chmur Pejzaż mojej nadziei umyka mi spod kół Serce gryzie nostalgia, a duszę ścina lód W radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny blues Hotel wolnych pokoi, w recepcji pająk śpi W torby wkładam powoli, okruchy tamtych dni Już nie ma dzikich plaż, Na których zbierałam bursztyny, Gdy z psem do Ciebie szłam A mewy ósemki kreśliły, kreśliły Już nie ma dzikich plaż I gwarnej kafejki przy molo Niejedna znikła twarz I wielu przegrało swą młodość, swą młodość Już nie ma dzikich plaż Starego sprzedawcy pamiątek I tylko w szumie traw znajduję ten cichy zakątek, zakątek Już nie ma dzikich plaż, Na których zbierałam bursztyny, Gdy z psem do ciebie szłam, A mewy ósemki kreśliły, kreśliły #juzniemadzikichplaz #logan #nostalgia #klt #pannostalgia #zdalaodbelkotuitandety #irenasantor #cover #krzysztoflogantomaszewski #krzesimirdebski #skrzypce #jurata