Перейти к содержимому

WYBUCH - JESZCZE JEDEN RAZ ❤️💍 (Prod. Wybuchsounds)

Wybuchsounds

0:00 / 0:00

WYBUCH - JESZCZE JEDEN RAZ ❤️💍 (Prod. Wybuchsounds)

14 163 просмотра · 2 месяца назад
Wybuchsounds
11,5 тыс. подписчиков
14 163 просмотра · 2 месяца назад
🔥❤️🔥 Historia o miłości, która wróciła mimo wszystkiego. O dwóch osobach, które mimo przeciwności znowu znalazły drogę do siebie i ruszyły razem przed siebie, zostawiając przeszłość daleko za plecami. Nocne trasy, mocny silnik, wspólne marzenia i chwile, których nie da się kupić. To numer o tym, że czasem jedna osoba potrafi zmienić cały świat. 🎧 Włącz głośno i poczuj klimat „Jeszcze jeden raz”. 🔔 Zostaw subskrypcję, łapkę w górę i napisz w komentarzu, co dla Ciebie znaczy prawdziwa miłość. #WybuchSounds #JeszczeJedenRaz #NowaMuzyka #PolskaMuzyka #Rap #LoveSong Tytuł: Jeszcze jeden raz [Refren] Jeszcze jeden raz potrzebuję Ciebie i tej chwili, Ty odjebana w Fendi, ja w Amiri. Jeszcze jeden raz chcę zobaczyć Cię w bikini, Jeszcze jeden raz dać Ci klapsa, gdy masz mini. [Zwrotka 1] Mówili: odpuść, szkoda życia, przecież to kurwa nie ma szans, Lecz ja odnalazłem swoje szczęście, kiedy los znów połączył nas. Usiadłaś obok, kolejny wspólny nocny kurs, Od tamtej chwili droga ma już tylko wspólny serca puls. Niech świat zostanie gdzieś za nami, Silnik ryczy, serce wali, Jebać strach, bo tylko ogień nas prowadzi, My lecimy nad chmurami za naszymi marzeniami. Wszystkie problemy zostawiamy daleko za nami, Nie oglądamy się za siebie, idziemy własnymi śladami. Nie ma drogi bez miłości, nie ma mnie, gdy nie ma Cię, Niebo nisko, a my blisko, pokochałem Cię nad wszystko. [Refren] Jeszcze jeden raz potrzebuję Ciebie i tej chwili, Ty odjebana w Fendi, ja w Amiri. Jeszcze jeden raz chcę zobaczyć Cię w bikini, Jeszcze jeden raz dać Ci klapsa, gdy masz mini. [Zwrotka 2] Jeszcze jeden raz przelecieć rondo bokiem, kiedy mocno wciskam gaz, Jeszcze jeden raz rozpierdolić razem cały hajs. Jeszcze jeden raz chcę zapalić z Tobą dobry grass, Jeszcze jeden raz chcę zatrzymać z Tobą pierdolony czas. Twoje oczy są latarnią, kiedy wokół ciemno jest, Prowadzą mnie przez każdą burzę, gdy gubię własny sens. Twoja dłoń jest moim domem, kiedy wali się mój świat, A Twój uśmiech daje światło, którego nie zabierze czas. Mała, ta fura to nie Fiat, tu wydech budzi cały świat, Który bez Ciebie i tak kurwa jest chuja wart. Chcę Cię zawsze mieć przy sobie, Bo uciszasz w mojej głowie ten ponury wiatr. [Refren] Jeszcze jeden raz potrzebuję Ciebie i tej chwili, Ty odjebana w Fendi, ja w Amiri. Jeszcze jeden raz chcę zobaczyć Cię w bikini, Jeszcze jeden raz dać Ci klapsa, gdy masz mini. [Zwrotka 3] Każdy kilometr to obietnica, że nigdy nie znikniesz z mojego życia, Miłość szybsza niż wskazówka, z Tobą każda trasa jest krótka. Na zakrętach trzymam Twoją dłoń, Z Tobą każda droga to mój pierdolony dom. Bo nieważne gdzie jedziemy, ważne kto siedzi obok, Z Tobą nawet najciemniejsza noc zamienia się w złoto. Nie potrzebuję świata, gdy mam Twój głos, Bo razem możemy wygrać każdy los. [Refren / Outro] Jeszcze jeden raz potrzebuję Ciebie i tej chwili, Ty odjebana w Fendi, ja w Amiri. Jeszcze jeden raz chcę zatrzymać nasze dni, Bo całe moje szczęście zaczyna się tam, gdzie jesteś Ty.