Prawda gorsza niż wszystkie wcześniejsze tropy | [Podcast kryminalny]
przeciętnypodcast o (nie)przeciętnej zbrodni
0:00 / 0:00
Prawda gorsza niż wszystkie wcześniejsze tropy | [Podcast kryminalny]
25 633 просмотра · 3 недели назад
przeciętnypodcast o (nie)przeciętnej zbrodni
17,2 тыс. подписчиков
25 633 просмотра · 3 недели назад
W 1984 roku Gail ma 19 lat. Pracuje w biurze w salonie samochodowym. Pewnego dnia pojawia się w nim 25-letni Rick, klient, który natychmiast wpada jej w oko. Zresztą, z wzajemnością, bo gdy tylko mężczyzna wraca do domu, mówi do swojej mamy: „Właśnie poznałem kobietę, z którą się ożenię”. Choć Gail wciąż czuje w sobie gorycz i żal po ostatniej relacji, Rick jest dla niej powiewem świeżości. W niczym nie przypomina byłego chłopaka. Od pierwszego dnia znajomości traktuje ją z ogromnym szacunkiem i ciepłem. Łączą ich te same cele i wartości. Oboje nie boją się ciężkiej pracy, marzą o własnej rodzinie i wypełnionym miłością domu.
Para bardzo szybko staje się nierozłączna. Właściwie wszyscy dostrzegają, że ta dwójka jest dla siebie stworzona, trudno wyobrazić sobie bardziej zgrany i pasujący do siebie duet. Uwielbiają spędzać razem czasem. Rick zaraża ukochaną swoim zamiłowaniem do sportów wodnych. Chętnie pływają łódką po jeziorze, marząc o wspólnej przyszłości.
Wkrótce marzenia zamieniają w plany. W kwietniu 1986 roku, tuż po 21 urodzinach Gail, para bierze ślub. Ojciec Ricka pomaga im znaleźć idealny dom na start. Trudno mówić o luksusach – zniszczony, wybudowany na przedmieściach dom przejęty przez bank w związku z zadłużeniem właściciela, jest daleki od ideału. To jednak nie odstrasza nowożeńców. Rick ma fach w ręku, jest docenianym, znającym się na swojej pracy cieślą. Widzi w tym zaniedbanym budynku ogromny potencjał. Do domu przynależy też bardzo duża działka, co oznacza mnóstwo miejsca dla rodziny, którą chcą założyć.
W listopadzie 1987 roku, po około 18 miesiącach małżeństwa, najgorsza część remontu jest już ukończona. Efekty widać gołym okiem. Popadający w ruinę budynek teraz wita gości przytulnym, ciepłym wnętrzem.
Niedziela 22.11 mija spokojnie, ale bliskim Ricka i Gail towarzyszy uczucie niepokoju. Zazwyczaj para chodzi do kościoła i wpada na obiad do krewnych, tym razem jednak nikt ich nie widział, telefony pozostają bez odpowiedzi przez cały dzień. Początkowo wszyscy tłumaczą to sobie panującym na zewnątrz listopadowym chłodem oraz odbywającym się poprzedniego dnia weselem. Być może małżonkowie postanowili zaszyć się w domu i odpocząć, może odsypiają, albo wyrwali się gdzieś za miasto. Ale to co w niedzielę jest kiełkującym niepokojem, w poniedziałek zamienia się w alarm. Rick, który nigdy nawet nie spóźnił się do pracy, tym razem po prostu się w niej nie pojawia.
Państwo Brink są przerażeni. Martwili się, ale do tej pory próbowali sobie jakoś racjonalizować ten strach, teraz są już pewni, że obawy nie były bezpodstawne. Natychmiast ruszają do domu syna, ciągle licząc na to, że być może para spontanicznie gdzieś wyjechała. Stojący na podjeździe samochód małżonków natychmiast rozwiewa te nadzieje.
Co stało się w domu Gail i Ricka?
Zapraszam na przeciętny podcast o (nie)przeciętnej zbrodni!
kawa: https://buycoffee.to/przecietnypodcast/
email: przecietnypodcast@gmail.com
Źródła:
https://www.fox17online.com/2014/05/0...
https://eu.hollandsentinel.com/story/...
https://eu.usatoday.com/story/news/na...
https://eu.hollandsentinel.com/story/...
https://eu.hollandsentinel.com/story/...
https://law.justia.com/cases/michigan...
#podcastkryminalny #truecrimepolska #historiekryminalne #prawdziwezbrodnie