Internetowy Przewodnik Operowy / "Poławiacze pereł" Bizeta
Jerzy Snakowski
0:00 / 0:00
Internetowy Przewodnik Operowy / "Poławiacze pereł" Bizeta
218 просмотров · 3 мес. назад
Jerzy Snakowski
1,76 тыс. подписчиков
218 просмотров · 3 мес. назад
@jerzysnakowski
Po prapremierze w Paryżu w 1863 padły
w recenzji najzłośliwsze słowa w historii opery: „Ani libretcie nie było poławiaczy ani w muzyce pereł”. Ostro. I niesprawiedliwe. Ok, przyznajemy – libretto to zlepek historii, które opera zna od dawna i wykorzystała je do cna.
Ale co do muzyki - to jedna z wielu francuskich oper, które urzekają melodyjnym czarem, niekiedy doprawionym dramatycznym spięciem.
Sukces był umiarkowany. Nie pomogło nawet egzotyczne tło. A było ono szalenie popularne wtedy, gdy Europa żyła podbojami i odkryciami geograficznymi. W muzyce egzotyka jest naznocza tak subtelnie, że niemal niewidocznie. Dopiero w „Carmen” Bizet pokaże, że potrafi nasycić muzykę lokalnym idiomem. Ale do jej premiery miało minąć jeszcze 12 lat.
Jak można dziś odczytywać tę historię? O okłamywaniu samego siebie? Czy przyjaźń oparta na wyparciu prawdy ma w ogóle szansę? Panowie nie rozwiązali konfliktu, tylko go zamietli pod dywan. I kiedy Leila wraca, wszystko wybucha. Czy nie to słyszymy na kozetce pscyhoanalityka: nieprzepracowane emocje zawsze wracają — czasem jako zazdrość, czasem jako agresja, czasem jako „honor”?
W czasach, gdy politycy przestali być mężami stanu można „Poławiaczy…” odczytać jako opowieść o władcy, który sprawiedliwość myli z urażonym ego. Zurga zostaje przywódcą. Ma odpowiadać za wspólnotę. Ale kiedy odkrywa, że Leila kocha Nadira, jego decyzje przestają być polityczne czy religijne — stają się prywatną zemstą.
To bardzo dzisiejszy temat: co się dzieje, gdy ktoś zraniony emocjonalnie ma realną władzę nad innymi? Zurga wydaje wyrok nie dlatego, że jest sprawiedliwy, tylko dlatego, że cierpi i czuje się upokorzony. A upokorzony mężczyzna z władzą bywa niebezpieczny.
Opera nie jest długa (ok 2h plus teoretycznie dwie przerwy). Za to urocza. Bezpieczny tytuł, by zabrać kogoś do opery na randkę.
wykorzystałem nagranie:
Metropolitan Opera w Nowym Jorku
16 stycznia 2016
Dyrygent: Gianandrea Noseda
Reżyseria: Penny Woolcock / Scenografia: Dick Bird / Kostiumy: Kevin Pollard / Światło: Jen Schriever / Projekcje: 59 Productions
Leïla – Diana Damrau / Nadir – Matthew Polenzani / Zurga – Mariusz Kwiecień / Nourabad – Nicolas Testé