Перейти к содержимому

Tam Gdzie Wieczny Pokój Trwa

Leszek Zielinski

0:00 / 0:00

Tam Gdzie Wieczny Pokój Trwa

55 просмотров · 2 мес. назад
Leszek Zielinski
329 подписчиков
55 просмотров · 2 мес. назад
Liryczna, pełna emocji ballada o żałobie po stracie ukochanej osoby. Utwór oscyluje między smutkiem a pocieszeniem – zachęca do przeżywania bólu i płaczu, ale jednocześnie przypomina, że zmarły żyje dalej w pamięci, w sercu i w gwiazdach na niebie. Jego dusza odnajduje spokój w "ogrodach pełnych światła", a miłość, choć fizycznie nieobecna, trwa nadal. Utwór kończy się wezwaniem do spojrzenia w niebo – nie jako ucieczki od rzeczywistości, ale jako sposobu na odnalezienie sensu i trwałej więzi, która wykracza poza śmierć. To piosenka o tym, jak żyć z żalem, nie pozwalając mu jednak pochłonąć całego istnienia – uczy, że prawdziwa miłość nie umiera, a pamięć staje się przewodnikiem po ciemnych dniach Tam, gdzie wieczny pokój trwa W ciszy, gdy zapada wieczór, Kiedy świat już cicho śni, Lekki szept unosi wiatr I ku wzgórzom cicho lśni. Niesie miłość, co nie zgasła, Choć już nie ma go wśród nas, W sercu czujesz jego obecność, Jak znajomy, cichy głos. Ten, którego tak kochałaś, Z oczu tylko zniknął gdzieś, Lecz nad nami gwiazdy świecą, Jego imię niosąc w dal. Płacz, kochane serce, płacz, Lecz pamiętaj także dziś — Jego dusza nie jest sama, Tam, gdzie pokój nie zna łez. Pośród ogrodów pełnych światła, Gdzie nie sięga żaden ból. Choć rozstanie rani głęboko, Bliznę pozostawi w nas, On jest w każdym twym oddechu, Miłość trwa pomimo lat. Niech popłyną wszystkie łzy, Niech swój czas ma smutku cień, Lecz zachowaj jego światło, Niech prowadzi każdy dzień. Płacz, kochane serce, płacz, Lecz pamiętaj także dziś — Jego dusza nie jest sama, Tam, gdzie pokój nie zna łez. Pośród ogrodów pełnych światła, Gdzie nie sięga żaden ból. Gdy noc będzie zbyt cichutka, Zimna, pusta, pełna mgły, Spójrz ku niebu, drogi przyjacielu, Tam wciąż świeci jego blask. Płacz, kochane serce, płacz, Lecz pamiętaj także dziś — Jego dusza nie jest sama, Tam, gdzie pokój nie zna łez. Pośród ogrodów pełnych światła, Gdzie nie sięga żaden ból.