Перейти к содержимому

Były kontrterrorysta: w kawiarni nigdy nie siadam w tym miejscu

Pod Paragrafem

0:00 / 0:00

Były kontrterrorysta: w kawiarni nigdy nie siadam w tym miejscu

7 025 просмотров · 4 дн. назад
Pod Paragrafem
903 подписчика
7 025 просмотров · 4 дн. назад
Zagrożenie najczęściej pojawia się tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. – Pracowałem m.in. przy porwaniach, dlatego dziś inaczej patrzę na rzeczywistość i na niebezpieczeństwa, które nadciągają dosłownie znikąd – mówi Marcin Dudek, emerytowany kontrterrorysta i były policyjny wywiadowca. • Park na ZWM-ie pokonywałem setki razy, dlatego oceniam to miejsce jako bezpieczne. Ale lekkomyślnością byłoby skrócenie sobie nim drogi i pakowanie się w nieoświetlony teren w nocy, a już zwłaszcza w weekend, gdy rośnie prawdopodobieństwo natknięcia się na osoby nietrzeźwe i pod wpływem niedozwolonych substancji. To, że jestem rosłym facetem, nie pomoże, gdy sprawcy działają w grupie. A tak zdarzyło się któregoś razu, gdy - widząc osoby demolujące wyposażenie parku sensorycznego - zainterweniowałem. W jednej chwili otoczyło mnie 15 osób. Jaki był finał? Dowiecie się z najnowszego odcinka. W podcaście „Pod Paragrafem” były kontrterrorysta zdradza również, które cechy sprawiają, że łatwiej stać się ofiarą napastnika, tłumaczy, dlaczego bezpieczeństwo na wakacjach miał mu zapewnić zegarek z rozbitą szybką, oraz podpowiada, gdzie nie siadać w kawiarni. Będzie też o „czarnym łabędziu”, który może uratować życie. Tym razem nasze spotkanie nie zakończyło się w studiu podcastowym. Marcin Dudek przygotował dla widzów kilka praktycznych porad pokazując, jak proste triki mogą uchronić przed kłopotami. Nie potrzeba do tego paralizatora ani gazu łzawiącego. Czasami wystarczy… klucz do mieszkania.