Bardzo trudne łowienie w chaszczach. Dużo brań pstrągów i nawet trafiły się 3 zdjęciowe.
Chasing Fins
0:00 / 0:00
Bardzo trudne łowienie w chaszczach. Dużo brań pstrągów i nawet trafiły się 3 zdjęciowe.
265 просмотров · 2 недели назад
Chasing Fins
748 подписчиков
265 просмотров · 2 недели назад
Dłuższa wersja filmu z pstrągami w roli głównej.
Ależ zakończenie sezonu pstrągowego!!! Oczywiście totalny spontan - wracam z pracy i przejeżdżam obok rzeczki. Na pierwszy rzut oka, bardzo czysta i płytka. Podchodzę do wody i płoszę jakieś 2-3 rybki, mówię ok, są kleniki. Podjadę was „popróbować” jutro po pracy w takim razie. Tak jak postanowiłem, tak zrobiłem. Zjawiam się nad wodą około godziny 17, przechodzę kilkadziesiąt metrów płytkiej planu, zaliczam kilka brań niedużych ryb i po 20-30 min orientuje się, że są tu pstrągi. Spada mi rybka koło 20 cm. Przechodzę 50 metrów dalej i nachodzę tame bobrową. Oczywiście rzeka powyżej tamy bardziej przypomina kanał niż bystrą rzekę, ale jest głębsza i woda nieco mniej przejrzysta. Rzut pod krzak i siedzi pierwsza rybka pod 40 cm. Po chwili dostaje 2 kolejne rzut po rzucie z tego samego miejsca - 35+ pięknie wybarwione samce. Rybki wracają do siebie, a ja kończę sezon tymi pięknymi 3 rybkami, które możecie zobaczyć na filmie.