Перейти к содержимому

RaspM - Do syna

RaspM

0:00 / 0:00

RaspM - Do syna

10 просмотров · 13 дней назад
RaspM
30 подписчиков
10 просмотров · 13 дней назад
Gdy się urodziłeś, mój świat nabrał kolorów, Każdy dzień dzięki Tobie zyskał sens, cel i powód. Trzymałem Cię na rękach, byłeś taki bezbronny, Pierwszy raz w życiu poczułem, że jestem komuś potrzebny. Patrzyłem, jak rośniesz, jak zmieniasz się z dnia na dzień, Pierwszy uśmiech, pierwsze kroki, pierwsze “tata” do mnie. Twoje małe dłonie, Twoje oczy, ten dziecięcy śmiech, Wiedziałem, że właśnie dla Ciebie biorę każdy swój wdech. Widzę Twój pierwszy dzień szkoły, niebieski, zbyt duży plecak, Bystre i ufne spojrzenie, gdy wyfruwałeś jak ptak. Pamiętam… Upalne lato nad morzem, piasek i sól na skórze. Jak pakowaliśmy się w pośpiechu, uciekając przed burzą. Pamiętam… Twoje pierwsze przyjaźnie, sekrety i nasze kłótnie. Pierwsze noce poza domem. Ja zawsze czekałem, aż wrócisz. Pamiętam… Jak zakuwałeś do rana przed maturalnym testem. I jak uczyłem Cię jeździć, i gasło Ci auto za miastem. Pamiętam… Twoją pierwszą pracę, gdy wciąż bujałeś w obłokach I tę nową dziewczynę, nerwy i ogień w Twych oczach. Stałem w pierwszym rzędzie, gdy Ty brałeś z nią ślub, Czułem ojcowską dumę, przyrzekłeś jej wierność po grób. Pamiętam… Jak na rękach trzymałeś swojego pierwszego syna. Przez chwilę wierzyłem, że tak będzie już zawsze. …że taka będzie Twoja rodzina. ...Piękny scenariusz, mój synu. Szkoda, że pękł tak nagle. Tego wszystkiego nie było. I nigdy już nie będzie. Został mi tylko ten smutek, i szukanie Cię wszędzie. Miałem być przy Tobie, gdy świat pierwszy raz złamie Ci serce. Miałem mówić: „Synu, dasz radę”, kiedy życie stanie się cięższe. Wymyślam Ci całe to życie, bo prawda mnie dzisiaj zgniata. Nigdy nie poszedłeś do szkoły. Odszedłeś, mając dwa lata. Chyba właśnie dlatego... znam całe Twoje życie. Więc jeśli pytasz mnie, synu, kim mógłbyś dzisiaj być… Nie wiem. Ale wiem jedno. Byłbym z Ciebie dumny. A kiedy odszedłeś… ...zostałem sam.