Перейти к содержимому

Zaginęła w Bieszczadach. Po 5 latach przyszła na policję z plakatem o WŁASNYM ZAGINIĘCIU

Detektyw Samochodzik

0:00 / 0:00

Zaginęła w Bieszczadach. Po 5 latach przyszła na policję z plakatem o WŁASNYM ZAGINIĘCIU

14 906 просмотров · 11 ч назад
Detektyw Samochodzik
8,72 тыс. подписчиков
14 906 просмотров · 11 ч назад
Ta historia jest fabularyzowana i powstała w celach rozrywkowych. Postacie i nazwiska są fikcyjne lub złożone z wielu przypadków. Nie jest to relacja z rzeczywistego śledztwa. Część materiałów wizualnych i głos powstały z pomocą AI. 17 sierpnia 2007 roku na posterunek w Cisnej weszła kobieta w za dużych butach i położyła na ladzie wytarty plakat o zaginięciu. Na plakacie była ona. Trzysta metrów dalej jej rodzice stali przy grobie z nową tabliczką. Kinga Suska, studentka zoologii z Sanoka, zaginęła w dolinie Solinki w sierpniu 2002 roku. Po jedenastu dniach poszukiwań rodzina dostała list jej charakterem pisma, a policja zamknęła sprawę jako dobrowolne odejście. W tym odcinku: pięć lat w dolinie za Łopienką, brygada węglarzy, która nie była brygadą, klisza z fotopułapki, której nikt nie wywołał, i dwie litery pod wkładką buta. Po motywach. Historia jest inspirowana, nie odtworzona. Punktem wyjścia były polskie sprawy zamkniętych wspólnot z przełomu lat 90. i 2000., m.in. głośna sprawa wspólnoty „Niebo”, oraz problem, o którym od lat mówi Fundacja ITAKA: w Polsce nie ma ustawy o poszukiwaniu osób zaginionych, a sprawa dorosłego, który „odszedł dobrowolnie”, często kończy się na jednym liście. 00:00 Posterunek w Cisnej 01:42 Ostatni sygnał 09:08 Pięć lat później 16:09 Dolina za Łopienką 22:55 Siostra Zofia 29:56 Dwa listy 35:56 Rachunek 42:42 Stare mielerzysko 48:47 Wyrok #zaginięcie #Bieszczady #truecrime #zaginieni #sekta #polskietruecrime #historiekryminalne