Перейти к содержимому

Jacek Kaczmarski - Ballada pozytywna | Tekst

Mr.Phoenix

0:00 / 0:00

Jacek Kaczmarski - Ballada pozytywna | Tekst

4 664 просмотра · 5 лет назад
Mr.Phoenix
2,22 тыс. подписчиков
4 664 просмотра · 5 лет назад
Jacek Kaczmarski 28.12.1982 Położymy płasko uszy, Pysk na kłódkę, ogon w ruch. Skowyt niech się tłucze w duszy, Kasza niech napełnia brzuch. Przecież tylko o to chodzi, Żeby hołdów było dość. Ta dłoń skarci, co nagrodzi – Jeden kształt ma kij i kość. Nikt mi nigdy tego nie da, co mi moja buda da! Buda moja! Buda moja! Buda moja! Buda ma! Zapomnimy dawne razy, Wyliżemy gorycz z blizn. Gesty starczą za rozkazy, A za gesty starczy gwizd. Jeśli kochasz swoją budę, To pokochaj łańcuch swój! Śmierdzi gnojem twój ogródek? – Przecież to twój własny gnój! Nikt mi nigdy tego nie da, co mi moja buda da! Buda moja! Buda moja! Buda moja! Buda ma! Zanim na złodzieja z kłami Skoczysz w swej najkrwawszej z pian, Czekaj, aż ci ktoś oznajmi, Kto tu złodziej, kto twój pan. Kto potopił ci szczenięta, Słuch i węch zabierze, nim Przyjdzie święta, choć przeklęta Pieska śmierć po życiu psim. Nikt mi nigdy tego nie da, co mi moja buda da! Buda moja! Buda moja! Buda moja! Buda ma! Gdy zapomnisz już, żeś w pola Jął pod płotem tunel ryć, Wtedy, ile tylko wola – Będziesz wyć mógł, wyć i wyć! Nikt mi nigdy tego nie da, co mi moja buda da! Buda moja! Buda moja! Buda moja! Buda ma! Obraz: Joannes Fijt - "Kettinghond probeert uit schaal te eten" #jacekkaczmarski #kaczmarski #balladapozytywna