Перейти к содержимому

POKÓJ NAD PIEKARNIĄ / OPOWIADANIE WIEJSKIE / OPOWIEŚĆ / Spokojna historia na dobranoc

Opowieści przy piecu

0:00 / 0:00

POKÓJ NAD PIEKARNIĄ / OPOWIADANIE WIEJSKIE / OPOWIEŚĆ / Spokojna historia na dobranoc

1 204 просмотра · 10 дн. назад
Opowieści przy piecu
2 подписчика
1 204 просмотра · 10 дн. назад
Kaszuby, jesień 1961 roku. Przy niedzielnym obiedzie najbogatszy gospodarz we wsi przychodzi w swaty. Irena odmawia. Kreft uśmiecha się słodko i przypomina jej ojcu o długu pod zastaw ziemi pod lasem, do zapłaty na świętego Marcina. Następnego ranka zza świętego obrazu znikają pieniądze za sprzedanego konia. Ojciec nawet nie szuka. Przed kościołem, przy całej wsi, mówi, że ukradła je jego córka, i każe jej odejść. W nocy matka wsuwa Irenie w ręce słoik z zakwasem i kartkę z adresem: piekarnia na Oksywiu w Gdyni. „Powiesz, że od Agaty”. Stary piekarz przyjmuje ją bez jednego pytania. Irena dostaje mały pokój nad piecem, wstaje o trzeciej w nocy i piecze kaszubski chleb na zakwasie matki. Wdowa po synu piekarza liczy przy niej każdą blachę, po porcie chodzi plotka o złodziejce z Borowego Lasu, a z urzędu przychodzi domiar, przez który piec może dostać plombę. Irena siada nad księgą mąki i liczy. Nie wie jeszcze, dlaczego piekarz przyjął ją jak kogoś, na kogo czekał, ani co jej ojciec zrobił przed świętym Marcinem. 🔔   / @opowieścipp   #historianadobranoc #opowiadanie #polskawieś #historieżycia #słuchowisko #audiobook #nadobranoc