Перейти к содержимому

Cypr #2 - Wąwóz Avakas

40 lat i do piachu

0:00 / 0:00

Cypr #2 - Wąwóz Avakas

2 366 просмотров · 3 года назад
40 lat i do piachu
3,21 тыс. подписчиков
2 366 просмотров · 3 года назад
#Cypr #Avakas #podróże Wąwóz Avakas leży na zachodniej części Cypru. Nie jest może imponująco dużym kanionem, ale pomimo to jest zaskakująco interesujący. Wąwóz nie jest szczególnie uczęszczaną i promowaną atrakcją wyspy, więc w jego wnętrzu liczyć możemy na odrobinę samotności. Jednak nie zawsze; my mijaliśmy się w nim kilkukrotnie z… innymi gośćmi z Polski. Wąwóz znajduje się w dość odosobnionym miejscu; by go zwiedzić najlepiej wynająć samochód – całe szczęście nie będzie potrzebna terenówka; utwardzona droga kończy się wprawdzie około dwa kilometry przed początkiem szlaku, ale droga szutrowa jest w całkiem dobrym stanie i nie wymaga napędu 4×4 Początek szlaku nie zapowiada się szczególnie widowiskowo. Ba, nawet powiedziałbym, że jest nad wyraz skromny. Gór nie widać, Morza Śródziemnego nie widać, nic nie widać – ot, pełen wszelakich krzaków las. Mijamy tablicę z nazwą wąwozu oraz kilka kolejnych – zawierających ostrzeżenia: zakaz biwakowania, zakaz rwania kwiatów i zaręczania się, a w końcu także wisienkę na torcie: zakaz polowań! W pierwszej chwili chciałem się z tego ostatniego zakazu śmiać… szybko mi przeszło. W owych krzakach coś się poruszyło, mruknęło, odbekło… i na środek ścieżki wyszedł okazały kozi samiec. Potężne poroże sprawiło, że byk był pewny siebie – spojrzał na mnie, ocenił że moją bronią mogą być tylko niegroźne dwie dłonie. Po minucie patrzenia sobie w oczy zwierzę niechętnie opuściło ścieżkę i poszło gryźć pełne kolców krzaki. A więc jednak dzicz! – pomyślałem. Dnem wąwozu płynie strumień Avgas, szumnie nazywany rzeką. Jego szerokość (i głębokość) zależy od pory roku i liczby opadów – podczas naszej wizyty strumień można było przejść praktycznie suchą nogą. Przed pierwszy kilometr wąwóz jest szeroki na kilkaset metrów, potem stopniowo zwęża się do kilkunastu – by w swoim epicentrum mieć zaledwie kilka. To najbardziej urokliwe miejsce – i najczęściej fotografowane – znajduje się mniej więcej po dwóch kilometrach spaceru, czyli w połowie długości. Szlak jest bardzo łatwy. Ścieżka prowadzi dnem kanionu przeskakując co chwilę z jednego brzegu strumienia na drugi. Oczywiście poziom trudności zależy od poziomu wody; gdy jest niski ze spacerem poradzą sobie nawet kilkuletnie dzieci. Gdy wody jest więcej w pewnym momencie dalej już nie pójdziecie. Tam, gdzie skalne ściany zbliżają się do strumienia trzeba uważać na spadające kamienie i głazy. Informują o tym ostrzegawcze tablice. Niebezpieczne odłamki odpadają od pionowych ścian głównie podczas deszczu i porywistego wiatru – a także rankiem, gdy wschodzące Słońce rozgrzewa skały i powoduje ich naprężenia. Tablice nie pozostawiają miejsca na niedopowiedzenie: wchodzicie na własną odpowiedzialność. Pełny opis wraz z mapą i zdjęciami znajdziecie na blogu: https://40latidopiachu.pl/2023/03/03/...