Перейти к содержимому

PROWANSJA: Kwitnąca lawenda i 15 największych atrakcji z psem! 💜🐶

Jagody_na_walizkach

0:00 / 0:00

PROWANSJA: Kwitnąca lawenda i 15 największych atrakcji z psem! 💜🐶

504 просмотра · 3 месяца назад
Jagody_na_walizkach
36 подписчиков
504 просмотра · 3 месяца назад
Nasz kamper zawiózł nas tym razem na południe Francji, do Prowansji 💜. Celem była oczywiście kwitnąca lawenda, ale czy Prowansja to tylko te ogromne fioletowe pola? Rozdziały filmu: 00:00 Czołówka (muzyka francuska) 00:47 Wstęp do Prowansji 01:49 Kanion Verdon 03:20 Moustiers-Saint-Marie 04:38 Simiane-La-Rotonde 06:20 Roussillon 07:25 Notre Dame-de Senanque 08:10 Pont du Gard 09:12 Gorges 10:27 Village des Bories 12:21 Marsylia 15:37 Port-Saint-Louis-du-Rhone 17:02 Arles 18:41 Les Baux-de-Provence 19:53 Saint-Remy-de-Provence 21:45 Orange 23:40 Awinion 28:16 Zakończenie Przejechaliśmy ją wzdłuż i wszerz, zobaczyliśmy mnóstwo pięknych i niesamowitych miejsc, wśród nich wiele obiektów z listy UNESCO. Byliśmy w stolicy regionu, czyli owianej złą sławą Marsylii. Spacerowaliśmy po mieście papieży - Awinionie, a także po Orange, pełnym starorzymskich zabytków. Podążaliśmy ścieżkami van Gogha po Arles i po klasztorze św. Pawła de Mausole, gdzie mieścił się szpital psychiatryczny, w którym leczył się mistrz. W obu miejscach powstała większość jego najwspanialszych dzieł. Wędrowaliśmy pomarańczowymi ścieżkami ochry w Roussillon. Wspinaliśmy się do niesamowitych miasteczek na szczytach wzgórz, a więc do Simiane-la-Rotonde, Moustiers-Sainte-Marie, Gordes i Les Baux-de-Provence. Widzieliśmy olbrzymie akwedukty – Pont du Gard i Roquefavour. Byliśmy w niemal bajkowej wiosce kamiennych domków – Village de Bories, a także w otoczonym wzgórzami i polami lawendy Opactwie de Senanque. W rezerwacie Camargue jechaliśmy między polami ryżowymi, widzieliśmy pasące się tam dzikie, białe konie, a w salinach stada różowych flamingów. Zachwyciło nas wybrzeże Morza Śródziemnego - Côte Bleue – choć to nie było przyjazne ani dla kampera, ani dla psa 🐶 Pływaliśmy też po gigantycznym Kanionie Verdon, atrakcji, której nie można przegapić będąc w tamtych rejonach. No i oczywiście rozkoszowaliśmy się widokiem lawendy, w końcu to ona była naszym głównym celem podróży. Długa zima i późna wiosna spowodowały, że nie była jeszcze w pełni rozkwitu, ale i tak wyglądała przepięknie. Czy widzieliśmy wszystko? Absolutnie nie! Miejsc do zobaczenia jest tu jeszcze na kolejne takie podróże. To dobrze, bo to zawsze powód, by wrócić. Zapraszamy Was na vlog o najpiękniejszych miejscach w Prowansji. Wszystkie odkryliśmy razem z naszym Border Collie Kodą w czasie kilkudniowej podróży. Jeśli wybierasz się do Prowansji lub szukasz inspiracji na kolejny wyjazd, obejrzyj. A potem jedź! 📸 Obserwuj nas na Instagramie: / jagody_na_walizkach 🌍 Więcej relacji i wpisów znajdziesz na blogu: https://jagodynawalizkach.pl