Od 2. ligi greckiej do MVP i historycznego mistrzostwa | Andy Mazurczak UNCENSORED
Nie ma co gdybać
0:00 / 0:00
Od 2. ligi greckiej do MVP i historycznego mistrzostwa | Andy Mazurczak UNCENSORED
6 510 просмотров · 1 месяц назад
Nie ma co gdybać
2,94 тыс. подписчиков
6 510 просмотров · 1 месяц назад
Sprawdź możliwości inwestowania na Twoją emeryturę z kontami emerytalnymi IKE oraz IKZE w XTB: https://link-pso.xtb.com/pso/25GGU
Uważasz, że brakuje Ci odpowiedniej wiedzy? Teraz rejestrując się z kodem „BASKET" otrzymasz wyjątkowy kurs edukacyjny dla początkujących inwestorów. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestujcie odpowiedzialnie.
Zapisz się do newslettera - https://kongres-polskiej-koszykowki.k...
Gaminate - producent odżywek i suplementów. Zadbaj o swoje nawodnienie i regeneracje z Gaminate: https://gaminate.pro?utm_campaign=nie...
Chicago, polska dzielnica. Polski klub piłkarski — najpierw Warta, potem Wisła. Na boisku sami synowie emigrantów, w szatni nie mówi się po angielsku. Sześciolatek, który miał zostać napastnikiem, kończy jako środkowy pomocnik. Ćwierć wieku później ten sam facet rozstawia grę Zastalu i mówi, że kąt podania to kąt podania — obojętnie, czy podajesz nogą, czy ręką.
Andy Mazurczak nigdy nie był prospektem. Nie było go na kadrach młodzieżowych, nie znał go nikt w polskiej koszykówce, pierwszą ofertę stypendialną dostał po ostatnim meczu w liceum. Poszedł do Division II, wygrał tam wszystko, co się dało — i to nadal nic nie znaczyło. Dziś jest kapitanem, MVP ligi i mistrzem Polski. Między jednym a drugim jest siedem lat, o których w Polsce nikt nie opowiada.
Rozmowa idzie dalej, niż zakładaliśmy. Andy mówi o rzeczy, o której zwykle nie mówi — o bracie, obietnicy i decyzji, żeby jednak wrócić do sportu. Tłumaczy, czemu wolałby przegrać dobry mecz niż wygrać słaby. Wyjaśnia w końcu, o co naprawdę chodziło z „Grzegorzu". I odpowiada na pytanie, którego nie da się zadać delikatnie: czemu odszedł ze Szczecina, w którym — jak sam mówi — czuł się sobą.
Jest też lżejsza część: Chipotle dwa razy dziennie, żałoba po warszawskim Taco Mole i tatuaż, który tłumaczy tę całą karierę jednym słowem.
W tym odcinku m.in.:
Pierwszy kontrakt podpisany piętnastego sierpnia, bo nie było żadnego innego. Ile trzeba mieć w głowie, żeby to wziąć?
Max Strus i Jordan Loyd grali w tej samej dywizji, co Andy. Dlaczego u nas Division II wciąż brzmi jak wyrok?
Jedenaście i pół punktu na mecz i statuetka MVP. Czy liga wie, za co ją przyznaje?
„Musisz być gotowy na szansę, której możesz nigdy nie dostać" — cytat trenera z drugiej ligi niemieckiej, który poukładał mu karierę
Cztery sezony w drugich ligach Europy z wyboru, nie z konieczności. Po co schodzić niżej, żeby wejść wyżej?
Co Andy robi po treningu, czego nie robi większość rozgrywających — i dlaczego trener Miłoszewski się na to zgadza
„Grzegorzu" — nagranie, kontekst i to, czego wszyscy nie zrozumieli
Rozstanie ze Szczecinem: mistrzostwo, kontuzja, koniec kontraktu i jedno zdanie, którego Andy nie chce rozwijać
Zapraszamy! Do zobaczenia! 🎙️
Znajdziesz nas na social media: / niemacogdybac | https://x.com/niemacogdybac Michał: / michalaki3 Tomek: / tgielo | https://x.com/TGielo
00:00 Intro
01:24 Chicago, Warta i Wisła — jak niedoszły piłkarz został rozgrywającym
08:25 Dwie dyscypliny naraz: co pomocnik zabiera ze sobą do rozegrania
12:13 Liceum, zero ofert i historia, od której wszystko się zaczęło
15:59 Division II to nie gorsza koszykówka — Parkside, GLVC, Max Strus i Jordan Loyd
24:55 Loyola i transfer, na który wtedy nikt nie miał odwagi
27:56 Sierpień bez jednej oferty. Telefon, po którym kariera mogła się skończyć
33:32 Grecja, Niemcy, Hiszpania, Holandia — po co schodzić niżej, żeby wejść wyżej
40:45 „Bądź gotowy na szansę, której możesz nigdy nie dostać"
49:01 Czy mógł tu być pięć lat wcześniej? Nie ma co gdybać
52:12 Kontrola tempa i dlaczego rozgrywający nie musi być eye candy
56:08 Wolę przegrać dobry mecz niż wygrać słaby — kultura, wideo i cierpliwość klubu
1:09:44 Miły: pięć sezonów, wspólny język i wchodzenie trenerowi do głowy
1:24:54 Mistrzostwo Szczecina i MVP z jedenastoma punktami na mecz
1:32:24 „Grzegorzu" — co tam się naprawdę wydarzyło
1:36:37 Kontuzja, rozstanie ze Szczecinem i playoffy, w których musieliście się spotkać
1:49:30 Frekwencja w CRS, sezon 26/27 i tatuaż „Patience"